reklama

Lipcowe Mamy 2025 ☀️

U mnie dziś 3 dzien bez bólu cyckow. Mam nadzieje ze jest wszystko ok, ale już mam swira takiego, że masakra. Wcześniej jak przestały boleć to następnego dnia ból wracał. A teraz nic :( mam czarne myśli w głowie😭
Mnie też przestały boleć parę dni temu, więc to chyba norma, trzeba pamiętać że do około 10 tyg beta wzrasta, pozniej zaczyna spadać więc nasze objawy też odchodzą
A ja mam ostatnio takie problemy ze spaniem 😭 jestem padnięta, a nie mogę zasnąć do 2/3… potem się ciągle budzę, rano jak się przebudzę to już znowu nie mogę zasnąć przez kolejne 2-3h.. potem udaje mi się jeszcze zdrzemnąć i wstaję koło 11-12 🤡
ja też wlansie spać nie mogę, budzę się z 6 razy w nocy i chodzę do łazienki później leżę i spać nie mogę, budzę się wykończona
 
reklama
Mnie też przestały boleć parę dni temu, więc to chyba norma, trzeba pamiętać że do około 10 tyg beta wzrasta, pozniej zaczyna spadać więc nasze objawy też odchodzą

ja też wlansie spać nie mogę, budzę się z 6 razy w nocy i chodzę do łazienki później leżę i spać nie mogę, budzę się wykończona
Mnie przestają boleć a jestem w 7 tc - wczoraj wizyta i 2,1 cm z serduszkiem 🥹 Pani dr mówiła, ze to normalne i wyluzować 😆
 
Mnie też przestały boleć parę dni temu, więc to chyba norma, trzeba pamiętać że do około 10 tyg beta wzrasta, pozniej zaczyna spadać więc nasze objawy też odchodzą

ja też wlansie spać nie mogę, budzę się z 6 razy w nocy i chodzę do łazienki później leżę i spać nie mogę, budzę się wykończona
no ja tak samo, w nocy ciągle siku a z kolei w ciągu dnia mogę godzinami nie iść do toalety 😅 dzisiaj w nocy też co się przebudziłam to się czułam wymęczona, nawet w nogach takie uczucie zmęczenia miałam jakbym zamiast spania kilometry pokonała z buta 🤡
 
No gdyby tylko przestały boleć to tam jeszcze pół biedy. Ale wczesniej były takie nabrzmiale, nabite, normalnie jak brałam rękę w górę to jakbym guzki miała, a teraz są miękkie..... Zaczynam panikować juz konkretnie
 
No gdyby tylko przestały boleć to tam jeszcze pół biedy. Ale wczesniej były takie nabrzmiale, nabite, normalnie jak brałam rękę w górę to jakbym guzki miała, a teraz są miękkie..... Zaczynam panikować juz konkretnie
To też tak mam :) naprawdę warto wyluzować - ja w pierwszej ciąży się zafiksowałam tak mocno , że coś nie tak - że żyłam w jednym totalnym stresie - a dziecko to czuje :( też się denerwuje ale staram się w końcu racjonalnie do tego podejść już ❤️ kiedy masz wizytę ?
 
No gdyby tylko przestały boleć to tam jeszcze pół biedy. Ale wczesniej były takie nabrzmiale, nabite, normalnie jak brałam rękę w górę to jakbym guzki miała, a teraz są miękkie..... Zaczynam panikować juz konkretnie
no to zamiast się stresować i panikować zaplanuj wcześniejsze usg. Możesz iść przecież do jakiegokolwiek ginekologa prywatnie tylko dzidzię podejrzeć ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry