reklama

Lipcowe mamy 2026 ❤️

reklama
Jestem po wizycie, są 3cm człowieczka :D macha rękami i nogami i wisi głową w dół 😂
 

Załączniki

  • IMG_3460.jpeg
    IMG_3460.jpeg
    169,2 KB · Wyświetleń: 71
jeju musiałam sobie herbatę z cukrem zrobić, bo zaraz zasnę a jeszcze godzina. Dobrze, że dzisiaj prosto do domu jadę a dziadkowie dostarczą dzieci do domu. Najgorzej, że mi się nie chce iść do sklepu, ciągle resztki jem :)
 
reklama
Dziewczyny ale macie tak ze serio macie na cos ochotę i pochłaniacie to z przyjemnością i macie "radość "? Bo ja czasem na cos ochotę mam,zjem ale zaraz znow czuje to okropne ssanie. Wigilię mamy miec za tydzien pracowa, ale ja nie wiem czy sie wybiore bo na te chwile nie byłabym w stanie. To ssanie mnie wykańcza, rano jeszcze jako tako, ale popoludniu jestem juz tak umęczona... idę zaraz do lekarza i nie wiem jaki prowiant spakować. Woda juz mi nie podchodzi i sie zmuszam :(
I jak w takiej sytuacji ogarniacie starszaka, jeśli macie je w wieku zlobkowo-przedszkolnym? Bo mi szkoda syna, ale nie mam sil na zabawę,na nic... myślę tylko o zoladku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry