reklama

Lipcowe mamy 2026 ❤️

reklama
Jezu wiecie co, ja porządkowałam coś w szufladzie, znalazłam jakąś próbkę perfum i tak się odruchowo prsynęłam - i tak teraz mi się chce rzygać, ze nie mogę wytrzymać. Już zmieniłam bluzkę, potem nawet myłam się, bo tak mi śmierdziało i nic! Dalej to czuje o matko bleeeee
Mam to samo, dostałam jakiś czas temu perfum od teściowej i bardzo mi sie podobał, kilka dni temu popsikałam sobie nim kurtkę i normalnie nie mogę w niej chodzić, myślałam, że przemęczę się kilka dni, trochę się ulotni i będzie okej, ale dziś już nie wytrzymałam i musiałam dwa razy wyprać kurtkę, żeby pozbyć się tego zapachu🙈
 
Ja od dwóch dni czuję się lepiej, mdłości osłabły i walczę ze sobą, żeby nie wkręcać sobie, że coś jest nie tak, na szczęście dziś wizyta, więc taka już szczęśliwsza byłam, aż tu wczoraj spotkała mnie taka sytuacja.. na osiedlu jakaś kobieta luzem puszczała psa, dużego sięgającego co najmniej do ud, po czym jak zobaczył mnie z moją psiną- 9kg piesek sięgający do łydki, rzucił się na nią.. ja chcąc ratować moją wzięłam ją na ręce, bo ten chwycił ją pyskiem i trzymał cały czas, jak w końcu udało mi się ją unieść do góry, żeby puścił to rzucał się na mnie.. nigdy nie przeżyłam takiego stresu, nie moglam oddychać przez jakiś czas, na szczęście doszłam do siebie, pies nic mi nie zrobił, psina zaopatrzona u weterynarza i bez większych obrażeń, ale co doświadczył mój organizm, to nie mam słów.. oczywiście boję się, że może to się przełożyć na rozwój ciąży, całe szczęście zaraz idę do lekarza i mam nadzieję, że się wszystko uspokoi
 
Ja od dwóch dni czuję się lepiej, mdłości osłabły i walczę ze sobą, żeby nie wkręcać sobie, że coś jest nie tak, na szczęście dziś wizyta, więc taka już szczęśliwsza byłam, aż tu wczoraj spotkała mnie taka sytuacja.. na osiedlu jakaś kobieta luzem puszczała psa, dużego sięgającego co najmniej do ud, po czym jak zobaczył mnie z moją psiną- 9kg piesek sięgający do łydki, rzucił się na nią.. ja chcąc ratować moją wzięłam ją na ręce, bo ten chwycił ją pyskiem i trzymał cały czas, jak w końcu udało mi się ją unieść do góry, żeby puścił to rzucał się na mnie.. nigdy nie przeżyłam takiego stresu, nie moglam oddychać przez jakiś czas, na szczęście doszłam do siebie, pies nic mi nie zrobił, psina zaopatrzona u weterynarza i bez większych obrażeń, ale co doświadczył mój organizm, to nie mam słów.. oczywiście boję się, że może to się przełożyć na rozwój ciąży, całe szczęście zaraz idę do lekarza i mam nadzieję, że się wszystko uspokoi
o jeju straszne! nie rozumiem ludzi co tak bezkarnie puszczają psy.
 
Jezu wiecie co, ja porządkowałam coś w szufladzie, znalazłam jakąś próbkę perfum i tak się odruchowo prsynęłam - i tak teraz mi się chce rzygać, ze nie mogę wytrzymać. Już zmieniłam bluzkę, potem nawet myłam się, bo tak mi śmierdziało i nic! Dalej to czuje o matko bleeeee
Ja co rano gonię męża, żeby perfum używał już na wyjściu z domu, bo jak mi wchodzi jak mu kanapki rano robię to koniec - bieg do łazienki z prędkością światła. 😂
Nie zazdroszczę więc z tymi perfumami.
Ja mam kalendarz adwentowy kosmetyczny i wylosowałam ostatnio perfumy. I o dziwo teraz są jedynymi, które używam, bo wszystkie inne wywołują 🤮
 
Dzień dobry dziewczyny!
Ale nastukałyście stron...

Śmiało, nie śmiało się chciałam przywitać.

Wczoraj byłam w Klinice na ostatniej wizycie (🤞) celem potwierdzenia ciąży (in vitro) no i... jest pęcherzyk żółtkowy. Póki co jest ciąża wewnątrzmaciczna. Muszę znaleźć lekarza do prowadzenia ciąży.
Według OM termin mam na sam początek sierpnia (04.08) ale wiecie, że różnie to bywa, tym bardziej, że to była pierwsza wizyta jedynie potwierdzająca ciążę.

Wy już macie pełny wachlarz objawów, a u mnie nic. Piję kawę, nie mam mdłości no i obżeram się jak do tej pory :D

Jestem cala w stresie, żeby to wypaliło i sytuacja rozwijała się pozytywnie dalej 🤞
 
reklama
Dzień dobry dziewczyny!
Ale nastukałyście stron...

Śmiało, nie śmiało się chciałam przywitać.

Wczoraj byłam w Klinice na ostatniej wizycie (🤞) celem potwierdzenia ciąży (in vitro) no i... jest pęcherzyk żółtkowy. Póki co jest ciąża wewnątrzmaciczna. Muszę znaleźć lekarza do prowadzenia ciąży.
Według OM termin mam na sam początek sierpnia (04.08) ale wiecie, że różnie to bywa, tym bardziej, że to była pierwsza wizyta jedynie potwierdzająca ciążę.

Wy już macie pełny wachlarz objawów, a u mnie nic. Piję kawę, nie mam mdłości no i obżeram się jak do tej pory :D

Jestem cala w stresie, żeby to wypaliło i sytuacja rozwijała się pozytywnie dalej 🤞
O jej, gratuluję ❤️❤️
I mocno trzymam kciuki 🤞🏻🤞🏻
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry