Hejka!
Kurde post mi się skasował

A zaraz to mnie w ogóle szlag jasny trafi

ukołysałam małego na dworze i stwierdziłam,że w łóżeczku będzie mu wygodniej i może nawet dłużej pośpi,więc wyniosłam turystyczne,przełożyłam śpiącego dzidziusia i było by git,gdyby nie durnowaty teściu ,który akurat musiał zacząć grzebać przy swoim zardzewiałym polonezie i trzaskać drzwiami i co nie obudził dziecka?!

i jeszcze durnowato gada "coś za długo nie pospaliśmy"



Palant jeden!
No i teraz mam marudzącego dzidziucha,obiad do zrobienia ,pranie do powieszenia i ogarnięcie syfu ,który łaskawy dziadek zostawił w kuchni,zabrał dupę w troki i pojechał

Wiem wiem,to jest właśnie mieszkanie z teściami,ale cóż narazie innego wyjscia nie ma to się chociaż tu wyżalę

Dobra już nie marudzę
Post,Magdzik,Renia wszystkiego najlepszego z okazji rocznic
Renia przykro mi z powodu dziadka.
Kicrym współczuje nieprzespanej nocki,u nas była jedna przerwa za to 1,5 godzinna.Zdrówka dla Kubulka.
Pabla oby do wtorku wszystko co złe przeszło,a ty od kiedy idziesz do pracy?