Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
tak rano nie mam dzieci, przychodzą ok 6.40


dzisiaj wstał o 5.45 ale jak wychodziłam do pracy to mu jeszcze smoka dałam i chyba przysnął
ciekawe doktórej jutro pospi bo ja jutro mam na 11



podobno angina jakaś wirusowa u nas
oby mnie nie chwyciło
pogoda fajna choc trochę wieje, o 14 ide po małego i idziemy na dłuuugi spacer jak za dawnych czasów kiedy byłam na wychowawczym
:-)
i nie ma zmiłuj trzeba wszystko ogarnąć



Strasznie droga ta naprawa

Ale w sumie czas mi szybko leci jak mam tyle roboty ,że nie wiem w co ręce wsadzić


ale pomyśl sobie, ze może to nie byl domek dla Was, ze gdzieś tam jeszcze czeka ten wymarzony
no i gratki spadku wagi:-) u mnie też już jest 2,5 kilo:-) normalnie jeszcze troszkę i anoreksja



i
wszystko na przekor rodzicom
nasza Tosia wstała wczoraj o 22giej i buszowała do 2giej


i dzisiaj chodzę z oczami na zapalki, a muszę chałupkę do ładu i składu doprowadzić, bo przychodzą ludzia ją oglądać;-) więc tradycyjnie, cichutko trzymajcie kciuki;-)

nie daj się kochana i przygotuj koledze "miłe" przywitanie po urlopie
typu 50 segregatorów do obrobienia na jego biureczku
a pro po mieszkania, to myślalaś w jakim stylu chcesz kuchnię urządzać?? bo mi się marzy prowansalski ale M pewnie nie zgodzi się na taki styl



a nie ma możliwości gdzieś taniej?
kurcze u mnie konsekwencja na poziomie zerowym
fakt, że mala nie lubi nocniczka
mam nadzieję, że wiosną jakoś przekonamy dziewczynkę do nocnika
)
A kwadrans potem zadzwoniła pani ze żłobka, że Flo ma od pół godziny atak histerii i trzeba przyjechać ratować dziewczynkę... wsiadłam w taksówkę i pojechałam, po to, żeby zobaczyć jak dziewczynka z gniewnym błyskiem w oku ale spokojnie konsumuje śniadanko
Rzeczywiście wpadła w szał z powodu tego, że kubweczek do picia nie współpracował z nią tak jak chciała, ale to normalne, tylko panie nie przywykłe
Chyba pierwszy raz na żywo bunt dwulatka widziały, bo inne dzieci żłobkowe rzeczywiście jakieś mniej histeryczne... Wobec tego, ze już przyjechałam i Flo mnie zobaczyła, no to musiałam ją zabrać na kontynuacje buntu w domu...od 10 co kwadrans wpada w rozpacz lub histerię z waleniem łbem o podłogę...tylko mnei za znoszenie tego nikt nie płaci

