reklama

Lipiec 2008

reklama
Ale sie dzieje ogromne gratulacje dla mamuś, szkoda ze ja dalej bez żadnych objawów porodowych a tu dziewczyny mnie wyprzedzaja,cholera aż jestem zazdrosna.
No cóż żadnych oznak zliżającego sie porodu więc moge wkładać kiecke tylko nie moge za bardzo oddychać zeby gdzieś nie póściła bo mamy, i szykuje sie na ślubik.
Do natki siora załatwiona wiec spokojnie w kościele sobie posiedze mam nadzieje że nic sie niewydarzy.
Teraz tylko jeszcze leciutkie porządki w ogrodzie i spokój.
 
Ach
Surv Moja młoda też urodziła się z troszkę zgiętymy stópkami, podobno miała ciasno i dlatego tak się stało. Lekarz stwierdził ze nie jest to żadna wada budowy itp. i że one same się wyprostują i już teraz jest duża poprawa takze rechabilitacja nas ominie.
 
ale tu cicho:confused: kurcze kto został jeszcze nie rozpakowany oprócz mnie?:sorry2::-D
fakt mam termin na 23 ale już mnie co niektóre wyprzedziły:dry:no cóż czekam dalej, za chwile ide robić obiadek, a potem na króciutki spacerek zakończony oczywiście lodami:-D
 
reklama
No i jeszcze naturalnie ja w dwupaku:tak: Wczoraj mnie na ktg podłączyli i leżałam godzinkę, bo przez pierwsze pół księżniczka spała i nie było wystarczającego "spektrum" jak to określiła położna:-) "Pomiąchała" moim brzuchem i się dzieciątko wkurzyło i dawało do końca badania czadu. Nie dziwię się - też bym się wkurzyła jakby ktoś mnie ze słodkiego snu wybudził:baffled: Ale wszystko ok. Pewnie ze 4 kg urodzę, tak więc z "pochlastaniem" pewnych części ciała już się praktycznie pogodziłam:baffled: :baffled::baffled: Mam nadzieję, że się załapię na lipiec:sorry2: Tak więc jest nas jeszcze parę:-D Z zazdrością podczytuję te wszystkie gorące posty i sms'y z porodówek. Swoją drogą ciekawe, czy zamknę stawkę:cool2:

KATE, AGNIESZKA - wielkie gratulacje;-) Nareszcie macie swoje maleństwa w ramionach:happy2: Ale co tam: i ja się doczekam, więc czekam z pokorą:-) Pozdrawiam serdecznie:happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry