reklama

Lipiec 2008

Ja dzis wychodze na spotkanie klasowe ktore sama zainicjowalam wiec nawet glupio byloby sie wykrecic;-)Siostra zostaje z Michalem i swoja poltoraroczna cora normalnie jej szczerze wspolczuje oby dzieciaki nie daly do wiwatu bo z kolejnymi wyjsciamy bede mogla sie pozegnac na najblizsze kilka lat;-):tak: Milego dnia dziewczyny
 
reklama
Roni oj tak usciskaj Andzie i pozdrow ja serdecznie,niech sie odezwie czasem do nas.

Andula
milego spotkania!

Ja narazie sie do pracy nie wybieram,chociaz finansowo moglo by sie przydac,ale jak mam za przedszkole zaplacic niewiele mniej niz sama zarobie to sie nie oplaca:baffled:
 
reklama
Współczuję wam tych fatalnych teściów,ja na szczęście mam super i teściową i teścia,Maksa mogła bym bez problemu z nimi zostawić,tylko niestety mieszkają ponad 100 km od nas.Jednak zawsze jak tam jesteśmy to bez problemu mogę sobie odpoczywać.
Co do Andzi to jakiś czas temu zamieniłam z nią kilka słów i kazała was wszystkie pozdrowić.Pisała też że czasem nas podczytuje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry