Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Pewnie, że najważniejsza jest Maleńka. Niech siedzi w brzuszku ile jej trzeba. Jednak widząc jak się lipcóweczki już szykują, to trochę zazdroszczę
Urodzić trzeba, czeka mnie natural, więc rybki czy w 38 czy 40 (dla dzidzi). Ja bym wolała mieć to wcześniej z głowy;-) Ale co tam: będzie jak ma być, a za wszystkie już szykujące się do "rozbioru" trzymam mocno kciuki:-)
Aczkolwiek życzę każdej z Nas aby ten dzień nastał jak najszybciej, oczywiście biorąc pod uwagę fakt, ze dzidzie już będą gotowe na przyjście na świat. Ja cierpliwie czekam do 11 lipca a potem będę się niecierpliwić.
zresztą czym jestem bliżej tym bardziej chciałabym to oczekiwanie przedłużyć
jestem straszną panikarą i boję się swojej reakcji jak się to wszystko zacznie
Hehehe widzę, że panika torbowa w pełniJa mam wizytę jeszcze na 3 lipca ustaloną, więc na razie pani doktor nie informowałam, ze generalnie to ja zamierzam już wtedy być po porodzie...
Ale zobaczymy, ona się upiera, ze do cesarki ze skurczami jechać, ja się upieram, żeby na "zimno" zrobić... a opadanie brzucha to jednak jest subiektywne - pytałam lekarki o mój, który moim zdaniem wisi w kolanach, a ona twierdzi, że jeszcze wcale nie opadnięty
![]()