Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

To ja chyba w wolnej chwili rozejrzę się za tymi lokalizacjami w centralnej Polsce, bo nabrałam smaku na jakiś zlocik...o ile oczywiście do lata moje dziecko przestanie reagować histerią na rówieśników
ale w zamian na noc poszła spać po 23
Teraz znowu śpi, ale tym razem będzie przymusowe budzenie góra po 2 godzinach:-)
A te proteiny to mi słabo wchodzą....ale dzielna jestem i drugi dzień pakuję proteiny z nadzieją, że może i 10 kg stracę na wiosnę

Zazdroszcze
Ja tez ponad miesiac nie prowadzilam samochodem(z wiadomych przyczyn). Jezdze tylko naszym jakos boje sie cudzymi

Jest kilka slow ktore rozumiemy np. mamo,tato, Bebiś(Seba),daj mi, dada,papa, wstań, teraz jest cieś czesc itp.No o dużo mówi mój podobne słowa np wczoraj nauczył sie słowa trzy.witam
ale mi sie chce spacoczy mi sie zamykaja mimo tego,ze pije kawe wlasnie
Dorka moj maz sie cieszy,ze poszedl, bo byl pierwszy raz podjarany itpnawet mi kwiata w doniczce kupil-juz 3 w ciagu miesiaca
mam zagajnik kwiatowy w kacie normalnie ;-) i milszy jest,to chociaz cos
Post ale macie fajnie, na pewno wesolo bylodajcie szybko zdjecia to chociaz sobie poogladamy :-)
Dorka jak sie cieplej zrobi to moze sie wypuszcze w puszcze i zajade do was w odwiedzinki; wiesz,ze chyba miesiac nie prowadzilam? az strach pomyslec
Wiktoria i Kacha witacie z powrotem
Weronika sporo mowi, nawet jej slownik zlozylam
Zbiorczy słownik słów
Ddiadia dziadzia; mama, tata,
Nununu
Pam- PAN
TAM
JAJA, jajo
MAM
NIE
TA i kiwa głową
TUP TUP
LALA
BAJA
MAJA
HAU
Am
Bym-auto
Co to? To to?( kto to?)
Nie to, nie ma
Pupa
Buja
Ja
Hopa
Sii-na gorące
Daj mi
Nie Ce- nie chce
Myje
Dom
Ten, tu, ten nie
Czapa-czapka
halo
bebe
Ela
dam
milej niedzieli

No moja 1 też gaduła straszna a młodszy sie uczy od niej.Fajnie ze spodkanko sie udałoHm, "jak jest tyle małych dzieci, to jest przesuper, nie mamo?" - tak podsumował całą akcję Tymi. Dodam jeszcze, że od rana nie chciał jechać z nami, próbował nawet załatwić sobie opiekę "drugiej teściowej", która na łzy jego jest bardzo uczulona. A jak jej M powiedział, że jedziemy na spotkanie z ludźmi z internetu, to w ogóle załamkę złapała i próbowała uchronić "wnusia" przed tak ogromnym stresem ;-).
A dla mnie wszyscy nowi :-) Miło było bardzo. Cinek jak odleciał, to Wam mówię - przerzucony przez rękę tatusia. Julka pokazuje w książeczce wszystko (traktor, samolot...)Oczywiście Julka Magdzikowa. Tosia błogo uśmiechnięta. Olga i Miki spokojni baaardzo. Marcel gość jak półtora gościa - i zewnętrznie i w ogóle (nocnik i te sprawy). A Ika rozkręciła się na końcówce ;-)
Bardzo dziękuję za zaproszenie. Miło było Was poznać.
No a dzieci generalnie od rana nie mam. Ciastolinowe pierogi dostałam do łóżka. Teraz też coś tam powstaje. Tymek oznajmił również, że jutro i pojutrze chce zostać w domu i się bawić... Ciastolina ponownie pokochana. Dzięki Post.
Wiktoria, u nas słów za wiele nie ma, ale liczę na to, że przy gadule nr 1 jakoś się rozkręci i nie będzie trzeba jeździć do specjalistów. Jak dziecko mówi kilka słów i do tego jakieś pojedyncze sylaby, to myślę, że jest spoko.
Zdrówka dla malutkiejHej.
Ale wam fajnie z tym spodkaniemZazdroszcze
Iza serdecznie zapraszam do TczewaJa tez ponad miesiac nie prowadzilam samochodem(z wiadomych przyczyn). Jezdze tylko naszym jakos boje sie cudzymi
Renia super ze z Tymim lepiej
Wiktoria moja Misia tez duzo mowi w swoim jezykuJest kilka slow ktore rozumiemy np. mamo,tato, Bebiś(Seba),daj mi, dada,papa, wstań, teraz jest cieś czesc itp.
Survi powodzenia z dieta
Ja juz po kosciele,poszlam tylko z Seba bo mala jeszcze troszku chora w srode idziemy na kontrole. Teraz robi sie obiadek, a po obiedzie ide na drzemke przed praca:-)

Babeczki na medal (mężowie też
), ale tak jak pisze Post - za małoooo. Tosika bała się, że nas zagada - phi, nie doceniała nas
:-)
Niestety moja panna nie chce mi zapozowac, żebym Wam pokazała, ale na pewno jej nie popuszczę;-)
miałam wczoraj już małą taką zajawkę sabaciku i wiecie co? już tęsknię za ponownym spotkaniem:-)
no i Krakowianki przecudne prezenciki nam przyszykowały
dziękujemy baaaaaldzo:-) uziowa blanzoletka mamusi najbardziej przypadła do gustu

chyba ją zaraz do Krakowa spowrotem eksmituje (bo tam apetyt o dziwo miala rewelacyjny!) a my dzisiaj w nocy wymykamy sie z tych pięknych terenów i wracamy do zwyklej codziennosci;-)
na nic nie mam czasu, w przyszłym tygodniu mam 3 egzaminy (nie wiem kiedy sie tego wszystkiego nauczę)
szklenie i rade. powoli mam dosc, ze wszystko musi byc w jednym terminie
) ale jak juz wszystko pozaliczam bo teraz przekąski sa na topie:-(
na wagę nie wchodziłam więc nie wiem jak to wygląda kilogramowo...
mam nadzieję, że w końcu i nam uda się na jakiś zlot dotrzeć:-):-):-)
dzisiaj jest lepiej, ale co mnie wkurzył to będę pamiętać do grobowej deski
na szczęście potwierdził się kolejny wyjazd M do Niemiec, więc znowu będę 3 miesiące wypoczywać
przynajmniej psychicznie
trochę mnie to martwi bo moja Mama mówi, że ja w jego wieku mnóstwo trajkotałam, ale na razie daję Mu czas;-) w słowniku Antosia są: mama, tata, nie, taa, dziadzia, dzidzia, dzia, brr(zimne), brum brum (auto), si (gorące), kaka, koko, niania (hania), jaja (lala!!!) a reszta to język indiański "eeeeee"
dobra zmykam bo jutro mam na rano do pracy, a we wtorek egzamin, już sie martwię, ale muszę zdać choć nie wiem jak mi się to uda
miłej nocy:-)