reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

Fela ja bede miala pierwsze ktg robione dopiero w przyszlym tygodniu 37tc :)

Co do roztepow to mi sie juz nawet plakac nad nimi nie chce. Mam je wszedzie gdzie tylko mozna, na piersiach, na brzuchu, na pupie i na udach az do kolan .. masakra i rzadne smarowanie nie pomaga :-( trudno taki widocznie moj los, ale caly czas pocieszam sie tym, ze ani razu nie wymiotowalam w ciazy, nie ma nic za darmo. dobranoc lipcoweczki
 
reklama
Kochane...

Ja sie klade bo padam z nog. Jakos dzisiaj mam nie za dobry dzien :wściekła/y:
Glowa mnie boli, zgaga meczy i wogole jakos zle sie czuje.
Nie marudze wam wiecej i ide sie polozyc :tak:

:tak::tak: Do jutra :tak::tak:
Dobranoc i kolorowych senkow
 
Czesc :-) Ja dzis caly dzien biegałam po sklepach remontowych i meblowych, potem widziam sie z kolezanka. Oczywiscie znow powtórzyła sie sytuacje ze staniem w kolejce i nie przepuszczeniem mnie -ciezarnej w kasie, gdzie jest wyraznie zaznaczone kasa pierszenstwa. Jak sie moja kolezanka oburzyła i wydarła sie, ale kulturalnie, ze moze ludzie byli by tak mili i przepuscili kobiete w ciąży. Oj poskutkowało!!! Ma dziewczyna siłe przebicia ;-) ;-) A co do samopoczucia to mi naprawde sama koncówka ciąży bardzo słuzy, az sama sie dziwie?? :-) Wogóle jakos tak przestałam sie martwic jak to bedzie i nie dociera do mnie, ze to juz zaraz lipiec i poród. Cos chyba ze mna nie tak :-) :-) :-) Albo to ta duza ilosc snu mi tak słuzy :-) KAAASIULKA- ja moge w nocy spac i spac, bo mała jest teraz taka grzeczna i nie kopie juz tak mocno w nocy. Brzusio mi nie przeszkadza, bo jest malutki jak na koncówke ciąży. Tobie też zycze takich nocek :-) VALIJA - ja wlasnie tez od dłuzszego czasu mam prywatna opieke, tylko że Medicover. I własnie sie boje, ze jakbym miała teraz isc do panstwowej przychodni to bym sie tylko tam niepotrzebnie denerwowała i frustrowała. A to terminy, a to podejscie do pacjenta, nie mowiac juz o paniach z rejestracji :-) IWON - pozazdroscic tylko takiej dobrej lekarki, takich to dzis ze swiecą szukać w panstwowych przychodniach, taka to i lepsza od tych prywatnych !!
 
Witam się wczesną porą...
A to dlatego że mąz pojechał do pracy, a ja już spac nie moge. Więc zrobiłam sobie małe śniadanko, a potem pewnie dalej do łóżeczka :-)

Życzę Wam jeszcze kilku godzin snu... :tak:;-):-p:blink:

Dzisiaj czeka mnie trochę pracy w kuchni, jutro 1 rocznica, no i rodzinkę zaprosiliśmy na grilla do moich rodziców na wieś, oby tylko pogoda dopisała. Zawsze żartowałam, że zrobie sobie prezent na rocznicę i urodze tego dnia, ale jak narazie nic na to nie zapowiada ;-);-);-);-) Jeszcze pewnie sobie pochodze te 2 tygodnie.... :tak:
 
Witam się po wczorajszym ciężkim dniu
Wczoraj strasznie się czułam bolał mnie i dół i góra brzucha a od paru dni strasznie puchną mi ręce i nogi a dziś mamy jechać do teściów na grilla chyba pojadę na bosaka bo w żadne buty mi nogi nie wejdą

Pozdrawiam i życzę miłego weekendu
 
Hej dziewczyny.....

Jakoś tydzien uciekł szybciutko,wczoraj byłam w kinie na premierze "u Pana Boga za miedza",w miare fajne ale mimo ze fotele byly wygodne to mi osobiscie ciezko sie siedzialo.Malutka pręży sie jak tylko może w tym brzuszku,pewnie ma coraz mniej miejsca.
Dzisiaj odpoczywam,a pózniej jade do rodziców na obiad....a co tam trzeba troszke odpoczac.....

Pozdrawiam i miłego weekendu życzę na L4:-):-):-)


 
witam i ja wszystkie lipcóweczki w sobotmi poranek!
ja nawet dobrze spałam, położyłam sie po północy,ale pospałam az do 9.30 i to tylko z jedną przerwą na siku.

wczoraj przed pójściem spać zauwazyłam, ze mam lekko nogi spuchnięte, czyli i mnie bedzie to puchnięcie męczyło... a juz myslałam,ze obejdzie sie. Ale kręgosłup tylko przez jeden dzeiń mnie pobolał i teraz mam luz, ale miednica mnie jak wstaje pobolewa i jak chopdzęją czuję,ale to tez niestraszne.

Kamiotka zycze udanej zabawy i moze jednak poczekaj z tym prezentem jeszcze troche...

Słońce współczuje samopoczucia...ale juz niedługo

Daisy mi tez ten czas tak szybko leci - dopiero co poniedziałek a juz znów sobota, to tez pewnie uroki tego,ze w domu siedze, chociaż najszybciej zlatuja mi dni, kiedy mam jakieś badania, wizyty, wtedy to jak jedna godzina cały dzień...

też bym poszła do kina, ale zauwazyłam,jak ostatnio byłam w kinie,ze nogi mnie meczyć zaczynają po godzinie siedzenia i nawet wyciąganie nie pomaga... tak samo mam w autobusie np. w korku jak ostatnio stałam ponad godzinę, to mimo,ze siedziałam myślałam,ze nie dojadę...

No cóż... zapracowanym dwupaczkom zyczę, zeby im robota w rekach sie paliła, a odpoczywającym ciekawych programów w tv, dobrej pogody na spacerki... I na koniec wszystkim samych pyszności do jedzenia przez cały weekend i miłego spędzania czasu w gronie rodziny i znajomych...
 
Witajcie jeszcze w słoneczny poranek:-), bo pewnie zaraz słonka nie będzie. Wczoraj udało mi się trochę postać na koncertach na świeżym powietrzu, ale później mały zaczął dobijać się w stronę szyjki macicy i tyłu, że musiałam uciekać do domu.

Od kilku dni ludzie mi mówią, że mi brzuszek opadł, w sumie kojarzę, że ostatnio już żadnych spodni nie zapinam bo mnie gniecie. Ale chyba szybko, jeżeli miałabym rodzić w terminie, może będzie wcześniej:happy2:
życzę miłego dnia:-)
 
Cześć :-)
ja po rzyganku, ale chyba już przestaje mnie to jakoś specjalnie ruszać ;-)

A ta druga strona - hmmm cudowne kopniaczki, ten kształtny brzuszek.
Może to dziwnie zabrzmi ale czuję się ładniejsza niż z przed ciąży. :zawstydzona/y::-p

ja dziś stwierdziłam, że czuję się ... szczuplej niż przed ciążą - chociaż nigdy nie ważyłam więcej a w pasie mam 110 ;-) ale tak jakoś ogólnie czuję się mniejsza

witam wieczorem :)

aa jeszcze pytanko ile wasz maluszek dziennie ma czkwake ?? bo moj ostatnio bardzo czesto czasami nawet 4-5 razy, i jakie czujecie ruchy bo ja : kopniaki, przeciaganie, pulsowanie przy czkawce, i czasami takie niewiem jakby dziecko drzalo z zimna albo nie umie tego opisac, albo jakby nozke gdzies zaplotalo i chcialo ją wyciagnac energicznie dziwne to i troszkę mnie nie pokoi.. czy tez tak macie ?

synek też miał takie drgawki, teraz ostatnio jakby mniej, też znalazłam gdzieś informacje, że to kwestia niedojrzałego układu nerwowego maluszka i że przejdzie

życzę miłego dnia, ja mam ambitne plany by się poobijać ;-)
 
reklama
Witam.
Właśnie wróciłam z zakupów. Mam ambitny plan upiec biszkopta z truskawkami. Się zobaczy jak to się zakończy.
Kupiłam w końcu mojemu dziecku prześcieradło do łóżeczka. Ale mam teraz problem z podusią. Kołdry nie muszę kupować, bo mam a poduszkę jak chcę kupić u nas jest tylko w zestawach. A przecież dwie kołdry nie są mi potrzebna. Pobuszuję na allegro to może coś znajdę.
Spadam gotować żurek, bo oczywiście chętka mnie naszła i do tego kupiłam jeszcze kalafiora.
 
Do góry