reklama

Lipiec 2009

Powiem Ci,że właśnie tak jak to opisałaś...tak właśnie rozpoczął się mój poród 6 lat temu....więc spakowaną torbę przestaw bliżej drzwi wyjściowych:tak::tak::tak::tak::tak:

Bądź dzielna...trzymamy kciuki:-D

Dziekuje za odp!!!! Ide sie pakowac bo jeszcze nic nie mam przygotowane a potem to juz za pozno moze byc...
Buziaki i do potem jak sie akcja nie rozwinie.:-D:-D:-D
 
reklama
witam sie i ja. kurcze kolejna noc nie przespana:wściekła/y: brzuchol twardy jak kamien i ten straszny bol plecow, pewnie bede odsypiac w dzien bo jestem potwornie zmeczona. Na szczescie mala kopie jak szalona, tylko to juz nie jest takie milutkie bo boli jak nie wiem co. Ale to tak jakby ze mna rozmawiala, mam tylko ja bo caly dzien sama w domu:-( bylam u poloznej na wizycie kontrolnej i wszystko jak ma byc, tylko czekac na akcje.pogoda jest okropna, pada i zimno, no ale lzej sie odycha wiec na plus:-)
Alusia gratulacje
Aga trzymam kciuki za szybka akcje
 
Powiedzcie mi jeszcze jak wyglada odejscie wod plodowych?? czy na raz odchodzi ich duzo czy moze mniej?? Bo jak rano do lazienki wstalam to mi cos na noge chluplo(mala kropelka) ale majteczki byly calkiem mokre...z tym ze po nogach mi nie cieklo. I od tej pory mam klocie w podbrzuszu.To moj 1 porod i nie wiem jak mam na to patrzec.Mam tez mdlosci i chodze co 10min do WC.
pozdrawiam i czekam na odpowiedz :tak::tak::tak::tak:

mi jak odchodziły wody to mi się po nogach trochę lało... szczerze mówiąc to myślałam, że się zapomniałam wytrzeć miedzy nogami, bo akurat spod prysznica wyszłam:-D:-D, ale jak się już wytarłam, przebrałam i nadal było mi mokro to już wiedziałam że to "to";)
 
...tak sobie leże i myślę...że teraz to jedna po drugiej będzie się rozpakowywała:tak::tak::tak:
Bądźcie dzielne,lipcóweczki....

...ot takie moje mądre rozmyślanie:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
a ja musze się pochwalić w końcu spakowałam się do szpitala... troche to trwało ale chyba mam wszystko...
Przez tą pogode to mnie ciągle głowa boli, chce mi się spać ale jak się kłade to zasnąć nie moge jest beznadziejnie :/
A co do tego czopu moja mama powiedziała że ani w jednej ani w drugiej ciąży nie widziała nic takiego i dopiero teraz się dowiedziała że takie coś jest... troche dziwne...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry