reklama
...a ja jeszcze na chwilkę wpadłam do Was
- już po relaksującej kąpieli, obiadek wstawiony i mam jakieś 20-30 min zanim moja córcia wróci ze szkoły, a później pędzę na wywiadówkę i odraz po spotkaniu do lekarza 
muminka - nooo to fakt lewki się nam szykują jak nic
ja już jednego w domu mam - jakbym tak ponosiła dzidzię do 30 lipca - to by tatuś miał dopiero prezent urodzinowy
)) a szansa jest, bo poprzednią ciąże troszke przeciągnęłam po terminie .
....a jesli idzie o sprzątanie to ja sie zbytnio nie przejmuję - oczywiście sprzątam jak mam siłe, ale jak jest bajzel, a i się nie chce ruszyć to trudno
))
ale mi dzisiaj dobrze - wzięłam sobie wolny dzien z roboty i marzę, żeby więcej takich dni było - a chyba raczej na zwolnienie jeszcze nie pójdę, bo właściwie to całkiem dobrze się czuję (zdecydowanie lepiej niz w I trymestrze) i koleżanki na zaległe urlopki się wybierają, więc jeszcze troche pociągnę
Iwon - kawusia wygląda zachęcająco
muminka - nooo to fakt lewki się nam szykują jak nic
....a jesli idzie o sprzątanie to ja sie zbytnio nie przejmuję - oczywiście sprzątam jak mam siłe, ale jak jest bajzel, a i się nie chce ruszyć to trudno
ale mi dzisiaj dobrze - wzięłam sobie wolny dzien z roboty i marzę, żeby więcej takich dni było - a chyba raczej na zwolnienie jeszcze nie pójdę, bo właściwie to całkiem dobrze się czuję (zdecydowanie lepiej niz w I trymestrze) i koleżanki na zaległe urlopki się wybierają, więc jeszcze troche pociągnę
Iwon - kawusia wygląda zachęcająco
robaczek_25
mama dwóch syneczków:)
Ewelinka
gratulacje z okazji ślubu no i synka:-)
Sysia
jak na razie moja ciąża jest tu najmłodsza, no ale nie jest powiedziane ze urodzę ostatnia;-)
Magduska
zdrówka życzę
gratulacje z okazji ślubu no i synka:-)
Sysia
jak na razie moja ciąża jest tu najmłodsza, no ale nie jest powiedziane ze urodzę ostatnia;-)
Magduska
zdrówka życzę
ja lubie porzadek, ale sprzatanie niekoniecznie

jak pracowałam to M zazwyczaj sprzatał chaykę, bo ja później od niego wracałam, a teraz ze sprzataniem czekam zawsze na niego, tzn. razem sprzatamy, bo sama i tak nie miałabym siły calego mieszkanka sprzątnąc, a na raty nienawidzę sprzątać, więc najczęściej sobota lub niedziela upływa nam na sprzątaniu (nie cala oczywiście):-)


jak pracowałam to M zazwyczaj sprzatał chaykę, bo ja później od niego wracałam, a teraz ze sprzataniem czekam zawsze na niego, tzn. razem sprzatamy, bo sama i tak nie miałabym siły calego mieszkanka sprzątnąc, a na raty nienawidzę sprzątać, więc najczęściej sobota lub niedziela upływa nam na sprzątaniu (nie cala oczywiście):-)karinkaa74
Zaciekawiona BB
- Dołączył(a)
- 25 Styczeń 2009
- Postów
- 44
Witam ponownie wpadlam jeszcze na chwilke przed praca zeby zobaczyc co tam u Was?
reklama
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 3
- Wyświetleń
- 535
- Odpowiedzi
- 11 tys
- Wyświetleń
- 912 tys
- Odpowiedzi
- 3 tys
- Wyświetleń
- 191 tys
Podziel się: