Uff, udalo mi sie przebrnac, teraz tylko bedzie klopot z odtworzeniem tego co chcialam napisac...
Anetko, kciukasy zacisniete, dobre fluidy wyslane, teraz tylko Ty sie nie martw, odprez sie i "seksuj z konsekwencjami":-)
Stopi, Gratulacje! Czytajac, odczuwalo sie Twoja ogromna radosc
Nie bylo mnie kilka dni, a tu juz sie imprezka szykuje;
Slonce, serdeczne gratulacje!!!!
Monia, wiesz ja jeszcze bym sie nie nastawiala na konkretna plec, sama napisalas, ze jakas mlodziutka osobka to byla, niedoswiadczona, wiec mogla sie pomylic, i oby tak bylo!!!

Poczekaj na nastepne usg, wtedy bedziesz miala wieksza pewnosc.
Kobietki z moim czasem na bb i inne przyjemnosci coraz gorzej i bardzo mi przykro z tego powodu, bo najlepiej jak sie jest na biezaco, ale co zrobic

Poza tym taka jakas nerwowa jestem, sytuacja w rodzinie nie sprzyja mi, los wkurza, ogolnie ble, ale naszczescie sa jeszcze osoby i sprawy, ktore mnie podnosza na duchu, wiec istnieje sznsa, ze nie sfiksuje

We wtorek ide do lekarza, zobaczymy czy beda juz wszystkie wyniki, no i moze mi wyjasni co tak w moim opisie usg jest, bo pani nic konkretnego mi nie powiedziala. Poza tym mam do niego romans, bo mam wrazenie, ze jakos dziwnie brzuch mi sie spina, chyba, ze mi sie wydaje, zobaczymy co na to powie.
Maluda szaleje, teraz tez bombarduje zamiast spac (jest 11.55 ) i matka tez klika, zamiast wykorzystac mozliwosc pojscia do wyrka wczesniej niz normalnie i odespac tydzien.
Buziaki dla Was wszystkich!!!