atabe
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 22 Wrzesień 2009
- Postów
- 2 363
tiffi wlasnie z tym nastolatkiem tez sie zastanawialismy :-) kazalam miskowi wymyslac jak bedziemy wolac skoro to jego propozycja imienia. i chyba nie ma innych opcji jak: Staszek, Stasiekszok
Stach no i Staś, co do wiekszego dziecka juz dziwnie brzmi. I sama nie wiem... wyjdzie w praniu...
dlatego tez na wszelki wypadek musze mu na 2 imie wymyslic jakies inne w razie gdyby mial nas znienawidzic za 1, zeby mial jakas alternatywe
![]()
ja własnie tez wczoraj z M rozmawiałam, czy ta Jagoda to napewno dobry wybór
bo np jak będzie dorosła i miała poważny zawód? np prawnik albo sędzia
albo będzie miała 50-60 lat...no nie wiem może za bardzo się zagłębiam...
dlatego tez na wszelki wypadek musze mu na 2 imie wymyslic jakies inne w razie gdyby mial nas znienawidzic za 1, zeby mial jakas alternatywe 
Koszmar po prostu....Im nawet nie przeszkadzało,że od pół roku kibelek mieli do tylko połowy wyremontowany, niepomalowany.
Okruszki na stole jakoś też pewnie bym przeżyła,ale nie taki bajzel jaki nieraz zastaje w domu. M nawet pomaga, ale najpierw wołami trzeba go do tego zagonić.
on jedynie śmieci wynosi, pozmywał czasem jak pracowałam i do pieca dokłada czy rozpala i to wsio.Aha i prasuje sobie koszuliny. Za to wchodzi toto do domu i buty na środku przedpokoju, na każdym krześle coś innego ciepnięte, gdzie się przewinie coś zostawi a potem ma pretensje gdzie schowałam a ja kładę na jedą kupkę do przejrzenia
Ja nie wyleże jak mam burdello a nawet skupić się nie mogę na niczym a M siedzi w sajgonie i gra w najlepsze, chciałabym tak umieć
więc ja zaiwaniam intensywnie a potem równie intensywnie poleguje a wówczas on mówi że jestem leń, no zabić to mało
za psa w tym domu robie
łącze sie z tobą w bólu;-)