pozazdroscic mezulkaMiałam jakiś spadek formy, poleżałam sobie i już jest dobrze)
Co do obowiązków domowych, to my do momentu, aż zaszłam w ciążę, mieliśmy podział, a teraz mój mąż nie pozwala mi niczego sprzątać, żeby się coś nie stałoMogę tylko od czasu do czasu coś ugotować, a tak mam leżeć i pachnieć, hehe
![]()
widze ze juz wszystkie siusiu i spac
no to dobranoc ogladam film na tvn ale chyba do konca nie dotrwam
i okazło sie, że Krzyś to Krzyś z wielkimi jajeczkami :-) Aż gin się zdziwił, chyba , że mówi to każdemu męzowi ;-) Ma 818 gram i strasznie długie nogie.Pan doktor powiedział, że na 52 nie mam co ciuszków kupować. I zdjęć jajeczek mam kilka natomiast buźkę, tylko jedną i niewyrażną. Mały siedział z buzią wtopioną w łozysko i ciumkał sobie buźką. Za cholerę nie chciał sie odwrócił. A jak juz to zrobił po moim spacerku to zasłonił buzię rączką i ramieniem. Po 40 minutach odpuściliśmy jemu i lekarzowi, który był juz bardzo zmeczony. Ale bardzo sympatyczny facet. Za wizytę wziął 110 złotych bo powiedział, że 4d nie wyszło :-) Teraz jak będe panikować biorę kompa i oglądam 30 minut nagrania:-)