Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Cześć Orchi , kurka wodna no!!!, biedna Psocia :---( Jak będziesz do Niej dzwonić albo pisać pozdrów koniecznie i powiedz, że wszystkie tu trzymamy za nich kciuki. Oby wszystko się zatrzymało i żeby Psotka szybko wróciła do domku w dwupaku
Orchi kochaj ją od nas! Psotka na pewno zrobiła wszystko by dzidzię ochronić, tu nie ma dwóch zdań! Dlatego teraz jak jej posprzątają te hormony to jeszcze pomeczy się z brzuchem dwa miesiące. A co ! wszystkie mamy mieć po równo! Trzymam z Krzychem kciukasy !!!
Tak jak pisze Mailuj Psota napewno lezala, nie ma mowy zeby cos robila...na szyjke nie wiem czy to ma az taki wplyw ja sie nie przemeczalam i sie skrocila a niektore chodza, wszystko robia i jest dobrze...
Pisałam dziś do Maqnio i mam dla równowagi dobra wiadomość; Dzisiaj wypuścili ją do domu, Różyczka puka, a Mamusia spokojniejsza :-):-):-) I przekazuje uściski dla wszystkich od Maqnio
Danuska dziekujemy za dobra wiadomosc:-)
Z Psota tez tak bedzie tylko niestety pewnie dluzej ale to nie jest wazne, najwazniejsze aby Dawidek posiedzial jeszcze w brzuszku
Napisała mi kochane "w nocy miałam skurcze a rano się mega nasiliły i mam zagrożenie przedwczesnym porodem,jestem złamana.." kur... mać co to się dzieje ,że bąblom tak się spieszy cholera jasna
meldujemy sie z Rózia po szpitalu. Tym razem było masakrycznie, połozyli mi wariaci na porodówce, takze krzyków rodzacych i płaczy maluszków mam dosc na najblizsze 5 lat. Smerfetka zaczela sie ruszac, zmieniła pozycje z połozenia główkowego na miednicowe i stad moze mniej ja odczuwac. poza tym, ok, tylko mam do kontroli ilosc wód płodowych, bo troche ich duzo. Poki co nie kazali sie martwic.
Wielkie usciski i podziekowania dla Wyderki i Veronigue ze to ze były łaczniczkami "live" miedzy BB a szpitalem. Wielkie buziaki dla Was dziewczynki
I bardzo dziekuje ze wszystkie ciepłe słówka i sms-ki. Całuje Was brzuszki mocno!!!!
wiem ze zuzu i basieniak dołoczyły do mam lezacych - trzymajcie sie dzielnie!! i ze psotka w szpitalu - pisałam do niej , zeby dzielnie sie trzymała.
lece Was doczytac
jak dobrze byc z Wami:*