reklama

Lipiec 2011

wisienko no pomysl, ze potem majowy weekendzik to mam nadzieje ze sobie odbijesz swieta i bedziesz tylko nozki na lezaczku wyciagac:)
danuska z tego co kojarze to orchi wyjechała na swieta wiec pewnie lada chwila wróci. Moja Mała tez szaleje w nocy, gin mowil ze dzieci maja zupełnie odwrócony rytm dnia, ale co tam wazne ze brykaja:)
 
reklama
Witam wszystkie obecne-przyszłe mamusie:-) poświątecznie,

długo mnie nie było :szok: ale już teraz będę w końcu wolne :-)
widzę że duuużo się u Was dzieje na szczęście jestem na bieżąco ;) kochane uważajcie na siebie i na maleństwa nasze
pozdrawiam gorąco
 
Słonka, nie chciałam Was straszyć, ani denerwować, chodziło mi tylko o to, żeby Was uczulić na tego typu napinanie się brzucha. Każda z nas chyba odczuwa, jak sytuacja staje się groźna, u mnie tak właśnie się stało, brzuszek już tak mi twardniał, napinał się z jednej strony i bolał, że wiedziałam, że coś się złego dzieje, no i miałam rację. Najlepiej wsłuchiwać się we własne ciało, ufać swojej intuicji i nie przypisywać sobie czyjś objawów, bo każda z nas ma inny organizm i także każda ciąża przebiega inaczej.
 
Ostatnia edycja:
Witam poswiatecznie:-)
My bylismy u Lukasza rodzicow ale to tylko 15 km wiec podroz nie byla zla, za to te 2 dni juz gorsze wiadmo lezalam ile sie dalo, troche siedzialam ale ciagle ktos ich odwiedzal, to my do kogosc no i czulam sie jak na wystawie bo kazdy dzwonil i mowil ze chce mnie zobaczyc i poznac...no i dzis leze brzuch twardy, dopiero wstalam:-)
A i dostalam wielka pake dla malego od "tesciowej" dostala od kolezanki;-)
Corin niestety tak bywa ze starymi ludzmi, z nmi mieszkala kiedys ciocia ojca, miala mizdzyce nie wiedziala kto jest kim i tak kilka lat, tez trzeba bylo wszystko podac pozniej "gnila" jej noga a na operacje byla za stara(prawie 90)zapach byl okropny...
Weronika jak kopie to wszystko dobrze ale uwazaj*
Wydrusia trzymam kciuki;*
Danuska ja juz przywyklam u mnie kopie dzien i noc;-)
Psota ciesze sie ze juz jestes z nami;*do lipca sie nie ruszasz:tak:
Wisnienka szybko zleci i odpczniesz;-)
Konwalianka z brzuchem mam to samo:-(ale damy rade:tak:
Sestina, Mailuj, Maqnio witam;*
 
Corin ja toCiebie podziwiam Złota kobieta jesteś BARDZO KOCHASZ Męża w ogole musisz być bardzo dobra dla ludzi ... troskliwa ... ja samam iwem jak moj dziadek zachorowal a nie był za dobrym człowiekiem ... ale ... nie zastanawialam sie nad niczym jesli chodzilo o opieke nad nim dniem i noca ... dziekuje ze mnie pocieszylas po prostu ... z tym wypadkiem w wannie to jakas masakra była ... a tak uwazałam ...
Wisienka Zakupiłam mate ... :) i bede uzywac wedle Twoich instrukcji
Wydrusia Maqnio Danuska Psocia DZiekuje :* za słowa otuchy .... wydrusiu zapytałam sie wczoraj i przeprosilam Synusia za stres ... ktory mu przyspozylammm :( kurcze ale naprawde poobijalamsie ostro mam siniaka na brodzie... DZIEGI BOGU ze to sie tak skonczylo
Ach mowie Wam .... mimo iz czlowiek bardzo uwaza na siebie to zawsze w najmniej spodziewanym miomencie moze mu sie cos przydazyc ... zaraz jade na zakupy a dzisiaj mialam badana morfologie WR :) na siuski za tydzien ide... bo ... mialam leczone teraz tam wszystko :) i jeszcze jedno poki co odpukac tfu tfu tfu tfu tfu "nic nie swedzi " ---> wiecie o co chodzi ... :) ake znalazlam Bomba wkladki higiczene carefreee z aloseikiem ... :*
no i dla Waldusia kupilam 3 komplety poscieli ... znaczy sie powloczek i juz PASSS :) jeszcze tylko musze kupic najwazniejsze pampersiki :)
 
Ostatnia edycja:
ja się powoli szykuje do drogi (psychicznie :))mój Paweł już myśli co by tu zrobić, abym jechała z tyłu (zawsze mówi, że ja nie umiem jechać na siedzeniu pasażera, bo kieruje i ciągle mu coś mówię, a jego to denerwuje :)ale co ja poradzę)

Stanęłam dzisiaj na wadze, no i już +11kg do przodu - ech ten słodki ciężar..

Weronika, ja jutro planuje zakupy robić :)
Anula, u mnie brzuch ostatnio mocno się napina..a najgorsze jest to, ze planuje i bardzo mi zależy, aby jechać do rodziców na dwa tygodnie.. no i dochodzą te kłucia w pochwie..już sama nie wiem czy skonsultować to z lekarzem czy spokojnie czekać na wizytę 9 maja..a tych , co psotka mówiła do tej pory nawet nie uwzględniałam, a tu teraz nie wiadomo co z tym robić..

miłego popołudnia, do wieczora:-)
 
Konwalinaka moze jesli jutro tak bedzie lepiej sie skontaktuj, ja tez mam napiety, tego co Psota pisala tez nie uwzgledanialam myslalam ze to maly sie wypina:tak:
Ja w czeartek przed swiatami bylam u lekarza mam juz +13:szok:
a moja "tesciowa" mowila ze imie Tymek jej sie podoba ale jak moj uslyszal od razu przestala mowic o tym.
 
Wróciłam :-) Malutka zdrowiutka :-) 1200g ma :-) tygodniowo się zgadza :-) jest ruchliwa :-) jutro się powinnam dowiedzieć co z moją cesarką... jeśli będzie to ok 4 lipca na oddział i 6-7 już po wszystkim :-)
 
reklama
do doopy, rozpisalam sie i jak zwykle sie skasowalo ! niech to szlak!!!!!! :wściekła/y:

WItam dziewczyny przedobiadowo :*

Ja gdzie sie przeziebilam, podejrzewam ze w domu bo wylaczyli nam ogrzewanie debile jakis czas temu, a na dworze jest niezbyt ciekawie, co nie zmienia faktu ze jest cieplej niz w domu, no i zlapalam katar i bol gardla. Cale szczescie ze tylko tyle, obylo sie bez goraczki i przyjmowania lekow

Wydruska ty to sie kuruj szybko. Wydaje mi sie ze tyle chorowalas ze spadla ci odpornosc, dlatego tak dlugo sie to ciagnie :-( pij ten syrop z cebuli i czosnku i lykaj antybiotyk i mam dzieje ze wydrowiejesz :-)

Corin apropo twojej tesciowej. Dopiero co skonczylam ogladac program w TV. WYstepowala zona z mezem, a dyskusja poszla o tescia, czyli ojca meza chorego na alzheimer'a. Zona chciala oddac tescia do zakladu opiekunczego, a maz powiedzial ze po jego trupie odda swojego ojca. Ja jestem jak najbardziej po stronie meza, dlaczego? bo wydaje mi sie ze rodzice tyle robia w swoim zyciu dla swoich dzieci, ze ostatnie miesiace badz lata zycia naleza im sie spedzic z rodzina a nie zamknieci w 4 scianach> nie wazne jak dobry jest zaklad i jak sie tam nimi opiekuja, nigdy nie zazna prawdziwej milosci ze strony bliskich. Mysle ze bedzie wam ciezko bo nie jest to latwe, szczegolnie jak za niecale 3 miesiace pojawi sie 3 dziecko, ale jesli kobita nie radzi sobie sama i jest juz w takim stanie, to ja tez nie bylabym w stanie jej zostawic samej na strate. Brawo za odwage i poswiecienie Corin :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry