reklama

Lipiec 2011

Pipi nie martw sie bedzie wszytsko dobrze... moze poprostu mala jest na diecie zeby dobrze wypasc jak juz bedzie na tym swiecie :) laseczka z niej bedzie :)

he he może i tak bo nogi ma za to długaśne - modelka;-)
dzięki dziewczyny, od razu mi lepiej ;*****

podpytam jeszcze oczywiście na wizycie moją gin jak pójdę z wynikami, a na razie właśnie wsunęłam talerz kopytek polanych masełkiem i posypanych jeszcze żółtym serem - żeby małą trochę podtuczyć ;-)

marzenka leż z nogami do góry! a jak tylko zobaczymy, że nogi opuścilaś....:-p

kociatka fajnie, że już po przeprowadzce:-)

balkan o nie doopka nie jest nieruchawa, wręcz przeciwnie! moja nią wywija często, a że ma na górze to widzę, jak przemieszcza się z lewej na prawą... to taki okrągły kształt, a stópki są mniejsze i właśnie jak któraś napisała bardziej kanciaste - wypycha mi w prawy bok i wtedy brzuch śmiesznie wygląda - właśnie tak kanciasto
 
reklama
koleżanka dzwoniła:-)
U nas na SR radzili używać Aseptu, jeśli sie coś dzieje a jak nic to myć wodą z mydłem.
Pippi nie martw się kochana będzie dobrze, zobacz mojej Emilci nie robimy tak często pomiarów i ja tak naprawdę nie wiem ile ona teraz mierzy.
 
Ja to nie mam pojecia po czym Wy rozpoznajecie co gdzie ma dzidzius... Wiem (oczywiscie od Was:-)) Ze, cos twardego, wypietego nad pepkiem to tyleczek. Stopki chyba ma po prawej, bo czesto i mocno nimi wierzga. A rąk to chyba nie ma, bo nie czuje nigdzie:-p Chociaz na usg widzialam obie... Moze klepie sie nimi po brzuszku caly czas i dlatego nie czuje:-p
 
Ania 23 moja jest ułożona tak samo :-) i też rączek nie czuję, ale rączki najczęsciej mają maluchy zgiętę koło buzi... tak na usg też widać i dlatego nie czuć
ja wyczuwam, bo mocno się mała wypina, nie trzeba nawet brzucha gnieść, gołym okiem widać, czasem mam wrażenie, że za stopę to bym ją mogła złapać, ale nie chcę dzieciaka stresować :-D
 
No my na jednym usg widzielismy nawet jak sobia ta raczka w buzi grzebala;) a na innym cos przy nosku grzebala, wiec moze rzeczywiscie maja zgiete:) ide jakis obiad wykombinowac. Ale wroce oczywiscie:-):-p
 
PIppi z tą wagą to przesadzają w osądach hehe,Mój mały ma 2273 w 35 tyg i też położna mówiła,ze mały a ja czytałam,ze mieści się w normie więc się nie przejmuję.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry