Mnie Vero lekarz na wizycie powiedział tak.. jeśli odejdą wody, czop lub będą skurcze regularne, co 10-15 minut, mam do niego zadzwonić, ale się nie stresować..wziąć spokojnie prysznic, ogarnąć co tam chce.. więc ja zrobię tak.. najpierw dzwonię do Pawła, później do lekarza. Mój P dojedzie w jakieś 45minut, wiec bez paniki kochana..
Lekarz i położna kazała sie spieszyć tylko wtedy, gdy zobaczę czerwoną, żywą krew..wtedy mam nie czekać i jechać..
tutaj, gdzie jestem można wezwać pogotowie bezpłatnie, ale tak jak pisały dziewczyny oni zawiozą CIę do pierwszego szpitala po drodze, więc ja będę czekała na męża i razem pojedziemy. Chociaż dojazd do szpitala to będzie jakieś kolejne 40minut o ile nie będzie korków