Hej niedzielne Lipcoweczki...! Wlasnie ponadrabialam troszke dzisiejsze i wczorajsze zaleglosci na BB!
Faktycznie tak jak piszecie, cos ostatnio leniwie sie robi...z jednej strony mam energie na pranie i prasowanie ciuszkow Malego, z drugiej to bym legla w lozku i tak az do porodu...!
Maqnio, fajnie ze masz neta! To jutro ma zapasc decyzja, tak...?
Wydrusia, fajnie ze juz w domku! I Corin ze wszystko gra!
I widze ze Wisienka tez jutro wychodzi, tak...?
Balkan, tort pierwsza klasa, super pomysl...czyli ze robilas baby shower...?
Konwalianka, nie przejmuj sie jak mowia dziewczyny, Maly juz jest bezpieczny...!
Wczoraj widzialam sie z moja szwagierka, 39 tydzien ciazy, juz ma taka ochote rodzic ze ja skreca, a tu nic...bidna mowi ze ledwo dycha, a tu jeszcze sie znowu upaly zaczynaja..
Widze ze dzis o wadze byla mowa...u mnie na razie plus 12, ale ostatnie 4 tygodnie waga prawie nie drgnela - tez tak moze macie...? Moze pod koniec juz tak nie idzie do gory ta waga...? No bo mam nadzieje ze moj maly babelek rosnie sobie zdrowiutko!
No nic, milego wieczorku!