reklama

Lipiec 2011

Hej Kuleczki!!

odkąd mogę chodzić biegam jak spuszczona za smyczy (tzn. od wczoraj:-)) i juz ledwo żyję, krocze po odstawieniu leków coraz bardziej boli:-):-)a to dobry znak:):):)

wszystkim mamuskom co po wizytach serdecznie gratuluje!
za wszystkie wizytujące trzymam kciukasy bardzo mocno!!!
wszystkim mamuskom, co znają daty ladowania astronauty gratuluje i zazdroszcze!!!

bardzo przepraszam, ze dzis tak ogólnikowo Was traktuje, obiecuje sie poprawic:), po południu ktg i moze czegos sie dowiem. na jutro umowilam sie na konsultacje do innego gina, zobaczymy co powie.

wisienko witaj!!!!
mam nadzieje, ze wszystkie czujecie sie dobrze i ze maluszki w brzuniu szaleją. ściskam Was wszystkie o tak mocniutko!!!
 
reklama
maqnio no normalnie tego ogolnikowego potraktowania CI nie wybacze :-D :-D :-D
biegaj ile mozesz tylko nie przesadzaj, zeby sie cos (odpukac) nie stalo :*
buziam:*

danuska ja chyba mala na poczatku bede kladla w gondolce, jest super wygodna, ma 2 materace i wydaje mi sie ze bedzie sie czula bezpieczniej niz w lozeczku, przynajmniej te pierwsze 2 tyg

maqnio dobrze ze wspomnalas o szalenstwie w brzuchu, ja wiem ze brak ruchow jest czyms zlym i zawsze trzeba to sprawdzic, a co w przypadku gdy dziecko sie rusza non stop, zarowno w dzien jak i w nocy :confused: nie powinno byc juz mniej aktywne albo przynajmniej ruszac sie o okreslonych godzinach?
mnie ta moja mala coraz bardziej zaskakuje, nawet w taki upalny dzien jak wczoraj dawala mi popalic calutki dzien i noc, az dziwne...
 
Witajcie !nie doczytalam was po paru dniach przerwy ,moze zaraz chociaz troche doczytalam ,mam ostatnio parcie na spanie ,lezenie ,odpoczywanie tak jakbym chciala nadrobic na zas ,w sumie powinnam zajac sie bieganiem ,szykowaniem gniazdka dla maluszka ,sprzataniem mieszkania ale naprawde niemam sily ,zaczne to robic jak sie odmaluje to gdzies za tydzien ,mam nadzieje ze nie myslicie ze jestem wyrodna matka bo sobie wypoczywam.z osatnich dolegliwosci to tak mam niesamowite parcie na brzuch czesto robi sie twardy ,no spa malo pomaga ,zreszta musze zakupic bo sie skonczylo ,jeszcze dodatkoowo co jakis czas klucie w okolicach pochwy,no i te nieziemsko straszne skurcze lydek ,wyje z bolu prawie co rano ,musze o tym powiedziec lekarce ,w piatek mam wizyte .a tak apropos wizyt mam nadzieje ze wszystko u was dobrze ,a za wizytujace trzymam kciuki .Goniu Macius przesliczny ,Maqnio fajnie ze w domku no u ciebie lada dzien i mozesz juz utulac corcie:)wisienko trzymaj sie kochana ,Anulko ,Gocho kciukaski,wszystkie was kochane pozdrawiam :)
 
emka, podobno maluch, jak rusza sie nieprzerwanie (2-3h ciągłego bursowania) to tez nie jest najlepiej bo może świadczyć o odklejającym się łożysku, ale nie sieje paniki.. tak gdzieś czytałam.. jeśli dzisiaj już się uspokoiła nieco, to luzik..
nie zazdroszczę nocy z natrętnymi gośćmi typu komary.. u mnie na wsi nie ma komarów, ale są za to meszki - tez cholerstwa! A w oknach w sypialni, gdzie i mały będzie spał, montuję w tym tygodniu moskitiery
 
Hejka Kochane:-) u nas dzis chłodniutko na dworku :-) aj aż chce się żyć :-) muszę troszkę mieszkanko ogarnąć i potem uciekam do znajomej :-) Dla wszystkich Mamusiek miłego dnia :-) Maqnio chodz na gadulka :-) Wisieńko witaj w świecie BB :-)
 
konwalianko nie strasz :szok: moja sie non stop tak rusza! jak lezalam w nocy bez snu (przez te komary) to chyba z 3 h sie wyginala bo tyle wlasnie nie spalam, a jak juz moglam zasnac to znowu sie skupialam na jej ruchach i znowu nici ze snu.
W poniedzialek az zapytam na USG bo dla mnie to tez dziwne ze taka ruchliwa. Zeby mi z ADHD nie wyszla bo oszaleje :-D
 
emeczko zrobie wszystko zebys mi wybaczyla:-):-) co do nadmiernej aktywnosci to gin mi mowil ze niepokoic to trzeba by sie dopiero wtedy, kiedy ta wzmozona aktywnosc jest naprawde bardz wzmozona (taaa. masło maslane) no ale mysle ze wiesz o co kaman, tzn. wtedy kiedy dzidzi naprawde mocno szaleje i odbiega to od jego codziennej, zwykłej aktywnosci i trwa ok 1-2 h, - moze to byc objaw np. zaplatania w pepowine i dzidc probuje sie wyzwolic ale wiadomo nie ma co panikowac, ja tu bron boze nei chce straszyc, powtarzam tylko to co sama usłyszałam, gorzej ejst jesli po takim baaardzo aktywnym ruszaniu dzidz wogóle przestaje sie ruszac, co innego jesli kilkanascie minut poszaleje a potem wraca do swej, zwykłej codziennej aktywnosci, to luzik.
 
MAQNIO moja jak zaczyna sie ruszac to tak z 2,3 h non stop i to kazdego dnia, pozniej czuje delikatne pukniecia (nigdy nie znika bez sladu, bez ruchow) po czym wraca do ciaglego ruszania sie. Nie wiem czy to mozna nazwac nadmierna ruchliwoscia bo z tego co pamietam rusza sie tak od dobrego 25 tc, ale na wszelki wypadek powiem babeczkom z USG zeby dobrze to sprawdzily, bo wy piszecie ze sie maluchy mniej ruszaja, bo to gorac bo cos tam, a moja jak szalala tak szaleje o_O ale panikowac nie bede, moze taka jej natura xD
zobaczymy jak to sie przelozy na swiat zewnetrzny :-D
 
reklama
Myslalam posiedze troche na forum poklikam z wami ale jednak nie dam rady ,plecki bola ,brzuch napiera i ogolnie samopoczucie niezaciekawe ,tak wiec niebende smecic ,tylko biore truskawki zasypuje cukrem i lece do lozeczka ,a wam lipcoweczki zycze udanego i milego dzionku:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry