• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2011

Tymuś śpi już od 90min i ja idę bo zbieram już powieki z klawiatury..to sobie popracowałam..ostatnio mały daje mi w kość baaardzo..
corin, 7 kup;-) może ząbki już tuż tuż..podobno czasem maluchy tak zwiastują ząbki :)

kolorowych, tylko mi nie pisać za duzo:-D
 
reklama
Kurde co Wy tak z tymi zabkami? U nas ani widu ani slychu... Tez bym chciala juz cos tam zobaczyc, albo jakis znak ze juz niedlugo no!

Emka jak mala tak piszczy to moze ja to zmaczy zaraz i zasnie;)

Kurcze jak ja mam czas i sile z Wami pisac to Was nie ma! Babolki niedobre Wy!:-p Ide w takim razie ogladac "Przepis na zycie"
 
Ostatnia edycja:
ja zwariuje, od 35 min mala sie rusza jak nakrecona :baffled: dalej powrzaskuje i popiskuje, co chwile musze wstawac i jej wkladac smoczka ktorego po sekundzie wypluwa :/ grrr....

Aniu w koncu musi zasnac :-D tzn mam taka nadzieje ^^ i nie martw sie , u mnie tez na razie nic nie widac jesli chodzi o zabki. Albo sie czaja i nagle wyskocza? :-D
 
Corin a czemu bys nie chciala? mi to w sumie wszystko jedno, czy teraz czy pozniej, jesli bedzie zle to przechodzic to na jedno mi wyjdzie czy sie teraz bede meczyc czy pozniej :-)

ooOO i Nico tez przysnela, chociaz juz widze co sie swieci. Bedzie sie budzila co chwile :/
 
Emka, bo jak dziecie starsze to latwiej o te zeby dbac ;-) u takiego malucha w gre wchodzi silikonowa szczoteczka i woda, a itak ta szczoteczka to raczej pic na wode.
 
Corin a o tym to ja nie pomyslalam. Rzeczywiscie masz racje, ale w sumie to mleczaki, pozniej wypadna i pojawia sie nowe wiec az takiej tragedii by nie bylo chyba.
 
Cześć dziewczyny!
Nie doczytuje Was bo jestem padnięta po dzisiejszym dniu, napiszę tylko co u nas i idę spać bo jutro powtórka..

No więc dzisiaj od 8 byliśmy w szpitalu, najpierw badanie ogólne na IP, potem poszliśmy na oddział. Mateuszowi pobrali mocz. Potem pobrali krew (ku mojemu przerażeniu z żyły na głowie!!! niestety nie udało się za pierwszym razem :/) Mój bidulek, tak płakał.. Potem pobrali krew z paluszka na gazometrię. I na koniec zrobili usg główki, jamy brzusznej, układu moczowego i nerek. Siedzieliśmy w szpitalu do 13:40 :/ Jutro musimy znowu jechać na 8 rano i będzie konsultacja okulistyczna i z rehabilitantem. Z tego co dzisiaj nam powiedzieli to nic poważnego się nie dzieje i absolutnie mamy się nie stresować.
Aaa i Mateusz waży 5730 g i ma 61 cm wzrostu :) Mój mały mężczyzna..:))
Uciekam bo ledwo na oczy patrzę.
Spokojnej nocki..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry