Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Teraz jem obiadek a Milcia poszła w kimkę w końcu. Mam nadzieję, ze pośpi z godzinke

. Mam nadzieję, ze zatrzyma sie to chudnięcie. Myslę, ze to przez tą dietę twoją bidulko. Za mało kalorii masz pewnie



Psotka pewni fotki wrzuci bo ja osiol ani jedenj nie zrobilam a parat na wierzchu lezy dalej
moja wymarzona waga to tak cos ponad 60... może 62, 63 kg 
ale to misja niewykonalna, bo wtedy kiedy tak schudłam (z 79 na 67), to non stop na siłce siedziałam no i dieta mż 
potem jak już się zeszłam z moim ówczesnym chłopakiem (zanim został moim mężem
) i pojechaliśmy na urlop do pl i do egiptu i wiadomo, ciocia utuczyła, w egipcie się dojadło i jak mi stanęło na 75 to tak zostało aż do ciąży... 
za nic nie dało się zbić, dopiero po ciąży zeszłam do 71 
i dalej ani drgnie, no ale jak to mówiła moja babcia "z gów.. bata nie ulepisz", jak się nie ćwiczy to się nie schudnie 


ale jakoś motywacji nie mam.... I mąż się śmieje, że albo mam przestać narzekać albo się wziąść za siebie skoro mi to tak przeszkadza... 

no ale weź się weź skoro w domu z synkiem tak milutko... 


ale tak na serio to wiadomo, że tam to wrzucam tylko zdjęcia na których jako tako wyglądam. No ale do kogo pretensje, ty przynajmniej się starasz a ja nie robie nic jak na razie i tylko narzekam
trzeba w końcu więcej robić a mniej mówić...