Basieniak-
mogłabym pokombinować, ale nie chcę. Lubię swoją pracę, a mały będzie miał dobrego niańka . :-)
Mój mały zjadł dzisiaj 200g(170ml) gotowanej zupki :-). Niestety słoiczki są dla niego za małe
.
Deserek też zjada cały na raz. A jak za wolno jest karmiony, to się awanturuje, awanturnik jeden
.
Oki, dziewczynki, spadam lulu. Muszę jeszcze wyprasować bojówki starszej latorośli, bo jak mówi " tylko bojówki wchodzą do jej 20-sto dziurkowych glanów" i krwawą koszulkę Sabatona.
mogłabym pokombinować, ale nie chcę. Lubię swoją pracę, a mały będzie miał dobrego niańka . :-)
Mój mały zjadł dzisiaj 200g(170ml) gotowanej zupki :-). Niestety słoiczki są dla niego za małe
. Deserek też zjada cały na raz. A jak za wolno jest karmiony, to się awanturuje, awanturnik jeden
. Oki, dziewczynki, spadam lulu. Muszę jeszcze wyprasować bojówki starszej latorośli, bo jak mówi " tylko bojówki wchodzą do jej 20-sto dziurkowych glanów" i krwawą koszulkę Sabatona.



). Tam jest taki maly basenik i na nim sie zajecia odbywaja.