Cześć
Psota u mnie ten sam problem. Mały chce być cały czas na rączkach, a mój kręgosłup już ledwo zipie

Próbowałam już wszystkiego, ale nic nie działa.Najdłużej poleży w leżaczku (ok 10 min.

)W ciągu dnia robi sobie 3 drzemki 20 min. (tylko na spacerze dłużej śpi) a tak to cały czas rączki. Zastanawiam się co będzie później jak jeszcze trochę przytyje...
Noszenie na rączkach to nie jedyny problem...
Nauczyłam małego spać w naszym łóżku. Wcześniej po kąpieli spał w łóżeczku , a w nocy brałam go do siebie i już nie miałam siły odkładać go do łóżeczka. Teraz mały cwaniak nie chce spać w łóżeczku nawet po kąpieli. Jak tylko go wkładam od razu ryk.Codziennie mówię sobie , że dzisiaj to ostatni raz i jutro już się nie ugnę i będę odkładała go do skutku, ale wieczorem jestem już tak wykończona tym noszeniem, że na nic nie mam siły....
Jutro idę z małym do lekarza aby go zważyć bo skończył już brać probiotyk, ale od czasu do czasu w kupce nadal pojawia się krew. Jeżeli nie dostanę skierowania na badania to zmieniam lekarza, bo nie wierzę, że to od jedzenia, a nawet gdyby i mały ma aż taką alergię na coś, że robi kupki z krwią to chyba też powinna coś z tym zrobić. Dać skierowanie do innego lekarza lub na badania czy to faktycznie alergia i na co.
Już nie marudzę bo to nic nie da a każda ma jakieś swoje mniejsze lub większe problemy...
Beja ja pod koniec grudnia lub na początku stycznia też będę jechała do Niemiec więc jak będziesz wtedy jeszcze czegoś potrzebowała to daj znać.
Spokojnej nocki życzę