reklama

Lipiec 2011

dobry wieczór

my po kąpieli, maluszek zajada teraz kaszkę od taty - przynajmniej tata się na coś przyda :tak:

Marzenko matko ciary mnie przeszły po całym ciele. Jak ja się boje takich sytuacji...

Naopowiadałyście o tych ciastach, że się wzięłam i zrobiłam. Pachnie w całym domu ale jeszcze za ciepłe żeby wszamać :sorry:
 
reklama
Witam babolce!

nas w końcu poszło kupsko!! huraa, a taki smród był ze szok:) no i zjadła dziś dynie z ziemniaczkami, smakowało jej bardzo ( chociaz dla mnie to fuuj)

Marzenko, wspolczuję przeżycia, jezzuniu ja bym umarła ze strachu!
 
Aneta, w kwestii "wolności" i "dostępności" jak najbardziej! inne kwestie to wiadomo.. hehe wyjdą w praniu:-D
Ania super wieści, super się cieszę, bo serce się krajało jak się czytało o jej przejściach

my dzisiaj też mieliśmy kąpiel w wodzie, ale Tymuś to uwielbia.. najlepiej wtedy też klęczy jak do raczkowania - cwaniak.. teraz usypia z tatą - ciekawe, bo przy cycu już niemal spał ale była akcja: szukanie smoczka i się obudził..no i zabieram sie zaraz za robienie drożdżówek
 
Konwalianka, ja tez bardzo sie ciesze moze to dzieciatko troche zmniejszy jej bol. Na bb poznalam dziewczyne z mojego miasta ur tego dnia gdy ja z malym wychodzilam jak se okazalo miala wskazania do cc ale jej lekarz wyjechal i dal skierowanie po terminie, niestety bylo za pozno...pamietam jak ja czekalam na wypis i bylo straszne zamieszanie lekraka kazala mi przychodzic po wypis a pozniej zdenerowowana powiedziala ze przyniesie. Nawet nie zdawalam sobie sprawy ze tuz obok mnie wydarzyla sie taka tragednia, ja wychodze szczesliwa a komus odchodzi dziecko...
Moj kapac sie uwielbia ale w swojej wannie;-)
 
Anulka, pamiętam malinke, bardzo sie cieszę!

Aniaa, ja też sie czasem wkurzam na te rozmiary ubranek. jedne 62 jeszcze dobre a niektóre 74 za male i bądź tu mądry cżłowieku!

I stwierdzilam dzis że moje dziecko to chyba jak Nico em_ki, będzie wszystkożerne hehe:) pochłania aż jej sie uszy trzesą jak widzi łyżeczkę:)
 
reklama
witam wieczorowa pora :) male juz spi ale nie wiem ile to potrwa bo dzieciaki ktotre mieszkaja nad nami tak daja w du...sze :D ze masakra - kapia sie razem i co sie tam nie wyrabia :D:-D
moj maly uwielbia sie kapac - mam zachlapany caly pokoj ( kapiemy go w pokoju ) musze odsuwac dywan bo inaczej masakra :D przebiera nogami jak do skoku w dal:-D

ania - tez mam ten problem z ubrankami - najbardziej dziwia sie siostry meza ktore maja juz duze dzieci bo ich pociechy w wieku mateusza to wazyly tyle a mierzyly tyle ;/ wyszlo ze mam dziecko gigant-mutanta no poprostu masakra ;/ .. i ciagle podkreslanie ze jest ciezki, a bida ma 2 faldki na udach i tyle ;/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry