Kkasiulka
Wrześniowe mamy'08
Marzena - tylko powiedz i pokaż córce co tym razem może dać Małej jeść ;-) A mleko z lodówki wypij albo schowaj ;-)
Beja - ja z pediatrą też ustaliłam, że zacznę jej podawać zupki i inne takie po skończonym 5 miesiącu, ale Mila tak się rwie do jedzenia, że nie potrafię jej odmówić. Uwielbia skrobane jabłuszko, a wczoraj dostała pierwszy raz Sinlac, dziś chciała zjeść moją miskę z płatkami, więc dałam jej znów odrobinkę Sinlacu, bardzo ładnie je z łyżeczki, zdarzyło jej się nawet płakać jak siedziała z nami i stole i coś tam dawałam Majusi a jej nie.....Potrzebuje już innego jedzonka, po prostu.....Więc na razie ociupinka Sinlacu (dziś może łyżeczka, no, czubata) i trochę jabłka :-) Oby bez uczuleń!!!!!
Beja - ja z pediatrą też ustaliłam, że zacznę jej podawać zupki i inne takie po skończonym 5 miesiącu, ale Mila tak się rwie do jedzenia, że nie potrafię jej odmówić. Uwielbia skrobane jabłuszko, a wczoraj dostała pierwszy raz Sinlac, dziś chciała zjeść moją miskę z płatkami, więc dałam jej znów odrobinkę Sinlacu, bardzo ładnie je z łyżeczki, zdarzyło jej się nawet płakać jak siedziała z nami i stole i coś tam dawałam Majusi a jej nie.....Potrzebuje już innego jedzonka, po prostu.....Więc na razie ociupinka Sinlacu (dziś może łyżeczka, no, czubata) i trochę jabłka :-) Oby bez uczuleń!!!!!


). Powiedziała mi ze jemu to by pasowało już wszystkiego dawać spróbować bo tak się rwie do jedzenia


do tego kazda kupka ma kwasny zapch tak jak kiedys
Musisz baaardzo ostrożnie wprowadzać nowe produkty, raz na kilka dni i obserwować, może to nie mleko tylko nowości włąśnie. Pisałam już, Maja miała uczulenie na jabłko!! A jest w wielu obiadkach.....Znam dziecko z uczuleniem na marchew.....