Hej!!
Corin kochana może się powtarzam bo tutaj dziewczyny już Ci pisały dokładnie to co ja bym Ci chciała napisać. Nie zamartwiaj się! ja też już wyluzowałam bo ciągle coś mnie męczyło i martwiło i dalej tak jest ale jak lekarz mówi, że wszystko jest dobrze to tak jest! weź detektor i schowaj do szafki bo wystarczy, że maluszek będzie inaczej ułoży i Ty już się martwisz!! wszystko jest dobrze - napewno!!!!!!!!
Psota daj znać jak po wizycie!! trzymamy kciuki i myślami jesteśmy z Tobą!
Wisieńko biedulko nasza, strasznie Ci współczuje wymiotów bo wiem co to znaczy, mi na szczęście przeszły ale mdłości jeszcze mam. Pociesz sie, że to dzidzia daje o sobie znać gdybyś czasem zapomniała, że masz ją w brzuszku hehe. A nic nie działa na mdłości? ja mam starszne bóle głowy, że aż jej niekiedy nie mogę z poduszki podnieśc bo mam wrażenie, że mi ją rozerwie od środka!
Katerina ja też przytyłam według mojej wagi 3 kg (bo miesiąc już u gina nie byłam, jutro się dowiem według jego wagi) tableka mówi, że to dobrze, na początku nie tyłam bo wymiotowałam strasznie ale teraz nadrabiam:-) żeby maluszki rosły zdrowo to wszystko przetrwamy:-)
dodi_misia ja mam takie organizery na skarpety i majtki, kupiłam w IKEI, dużo ich było, starczyło na rajtki, biustonosze i wiele innych pierdołek:-) fajna sprawa bo nic się nie szwęda byle gdzie:-) fajni, że możesz tak zostawiać ciuszki z dzieciątka na dzieciątko:-) ja po tej ciąży też tak będę robić te ładniejsze i nie zniszczone to będę zostawiać albo dla siostry albo da drugiego robaczka:-)
Iwonus gratuluje chłopczyka:-)
Elleth Tobie gratuluje córeczki:-)
Pippi ja równiez będę sę cieszyć z każdej płci maluszka:-) to równiez moje pierwsze więc na płci mi nie zależy chociaż każda kobieta jakoś podświadomie marzy sobie o synku czy córci pierwszej:-) myślę o córeczce ale wszystkie przeczucia i znaki mówią, że będzie chłopczyk ale ja już kocham nad życie tego bąbelka niezależnie kim jest:-)
mailuj ważne, że z dzidziusiem wszystko ok! kiedy masz kolejne USG? może wtedy zobaczysz co kryje między nóżkami dzieciątko:-)
U mnie wszystko dobrze, ruchy czuję i jestem przeszczęśliwa, w sobotę kupiłam trochę rzeczy dla maluszka:-) nie mogłyśmy się z mamą powstrzymać

z piersi dalej mi cieknie, ale tylko wieczorami jak juz leżę w łóżku bez biustonosza! dzisiaj w nocy aż się obudziłam i musiałam przebrać koszulkę! musze sobie kupić jakiś bawełniany biustonosz i na noc zakłądać z wkładkami. Jutro idzimy na wizytę po miesiącu czasu!! może się dowiemy kto tam siedzi w brzuszku:-)