Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


A i tak byłam przed czasem. Gdy przyszła pielęgniarka, wszyscy za nią wparowali nawet na mnie nie patrząc. Po kilku minutach weszłam za nimi i gdy tylko drzwi sie otworzyły to weszłam mówiąc, że chcę tylko cos zapytać. No bo chciałam zapytać, czy moge wejść pierwsza. A ona od razu kazała mi zostać. Wyszłam, na szczęście nikt nic nie powiedział. Była taka dziewczyna z dzieckiem. Powiedziałam jej dość głosno, że powinna teraz wejść i nikt nie powinien marudzić i ją przepuścić. Mała zaczęła płakać, drzwi się otworzyły i jakichś babsztyl zaczął się pchać, ale wtedy kilka osób mnie poparło i kazali jej wejść. Więc tu sama byłam dość bezczelna, ale to dlatego, że i tak musiałam tam siedzieć 2 godziny..... Przy normalnym badaniu chyba bym się nie odważyła....

w zeszłą sobotę pojechałam z córkami po buty na wiosnę i pewna kobitka (i tu przepraszam ale: oczywiście mocno starsza! ) podleciała do kasy w jednym bucie by być szybciej, przy okazji musiałam się obrócic bokiem by nie dostać z łokcia w brzuch.. wczoraj na glukozie: wchodzę po trzecie wkłucie, oczywiście omijając kolejkę a oburzona starsza pani wpadła za mną do gabinetu by skomentować mnie ale zanim ja się odezwałam to dała jej popalić pielęgniarka.. Ja się nie spotkałam z życzliwością ale też nie czekam na nią bo juz po dwóch ciążach wiem, że nie ma co liczyć że ktoś sam zareaguje, pytam czy mogę i z reguły wtedy ludzie się godzą, ale powiem Wam,że wyszukuje kolejki gdzie stoją pierwsi panowie, zawsze są dużo życzliwsi i jeszcze się zgodzą z uśmiechemNo właśnie lekarz chyba sobie przekombinował że jakby od skurczy szyjka zaczęła się skracać to ta luteina wyhamuje ale jak dla mnie to raczej gruba przesada, z córką też miałam bardzo szybko skurcze i to takie które pisały się na KTG nawet do 40 i nic się nie działo, siedziała do 42 tc
Pytanie tylko czy jak mu powiem że nie stosuje nie uzna że niemam zaufania do niego.
Oj mój też chrapie, ale wystarczy że dziobne go pod żebra i się przekręci na bok i się ucisza, dodatkowo jeszcze gada przez sen
Dobrze byłoby jednak odwiedzić lekarza bo jest to nie tylko uciążliwe dla Ciebie ale mąż nawet o tym nie wiedząc się nie wysypia,w skrajnych przypadkach może dojść do bezdechu.
Co do liczby ruchów to mi też kazali i w szpitalu i lekarz liczyć od 29 tc. chyba dwa razy na dobe przez godzinę, a ja mam ciąże podwyższonego ryzyka.
mój lekarz mówi że dziecko tak samo jak dorosły ma lepsze i gorsze dni, jeżeli ruchy się pojawiają a ja nie czuje niepokojących objawów to niema co panikować.
Ja mam łożysko na przedniej ścianie więc jak tylko sobie pływa to go nie czuje, musi solidnie walnąć.
stwierdził też że warto obserwować swoje emocje, większość kobiet podświadomie wyczuje że dziecku coś złego się dzieje,i ja myślę że coś w tym jest.
Tak się zastanawiam czy w waszym otoczeniu też panuje totalna ignorancja
Przepuścił Was ktoś w kolejce? Ustąpił miejsca?
Bo ja mam wrażenie że ludzie celowo olewają ciężarne, tak jakby to była jakaś fanaberia, tak trudno pojąć ze ciężko jest ustać w jadącym tramwaju lub busie, lub kilometrowej kolejce na poczcie
Niewiem może ja jestem przewrażliwona.
Widzisz julita to tak jak ja,, okropneWitajcie a ja jestem po glukozie.
Najgorsze badanie jakie miałam w swoim życiu....nigdy więcej....
Do tej pory mnie mdli ...Widzisz julita to tak jak ja,, okropne
Przyłączam się do życzeń.No i tak w ogóle to ... JULKA 89..WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO NA NOWEJ DRODZE ŻYCIASAMYCH RADOSNYCH DNI, PEŁNYCH MIŁOŚCI, SZCZĘŚCIA I PRZEDE WSZYSTKIM CIERPLIWOŚCI :***