aob66
Moderatorka
dzIewczyny sana nie wiem. nie poronilam nigdy. to moja 1sza ciąża... ale po prostu ogarnia mnie strach.
Julka nie stresuj się.. Będzie dobrze! W pierwszej ciąży jest łatwiej jak w domu dużo obowiązków można sobie odpuścić, więc odpoczywaj i będzie ok
I pamiętaj, że nie każda z nas jest taka krucha żeby mieć problem z donoszeniem ciąży
Ostatnia edycja:
już się czuję, jakbym Was trochę znała.. Odnośnie tematów, o których pisałyście.. Też mam niedoczynność od bardzo dawna, brałam euthyrox 50 a tu po ciąży jakaś zmiana i teraz jestem na 37,5 ale nie leży mi to psychicznie a badania mogę zrobić dopiero w grudniu. Wtedy też będę miała pierwszą wizytę 21.12.. Masakra, ale nie da się inaczej.. Mój pierwszy poród był przez cc i wspominam go bardzo dobrze. Nigdy nie chciałam rodzić sn i stresowałam się tym całą ciążę. Potem ponad 12h skurczów i bóli krzyżowych i tylko 1cm rozwarcia. No i upragnione cc. Kosmetyka to nie jest, ale ja chyba wiedziałam że sn jest nie dla mnie.