hej dziewczyny, nie pisze bo tak na prawde wiem ze tu nie zostane....w piatek robie ostatnia bete i czekan na wyrok od lekarza...
meczy mnie to oczekiwanie i niewiadoma...
chcialabym by juz bylo po... nie licze na cud choc podobno sie zdazaja.... pogodzilam sie z tym faktem choc nie powiem przykro strasznie...
cycki nadal mnie bola ale poza tym nic...cisza....
w dodatku caly czas cjora...kaszel mnue dobiha...po srodkach naturalnych nic nie przechodzi a przez niewiadoma sytuacje nic mocniejszego nie moge wziac..ot takie kolo bez wyjscia....
iwonaimaja...wlos mi sie zjezyl...i w oczach lzy...nie wiem jak dalas rade...to takue niesprawiedliwe....
gratuluje dziewczyny serduszek i rosnacych fasolek.... zdrowia dla was....