Witajcie;-)
u mnie dzisiaj pada;/ szkoda bo chciałam zabrać mamę na obiad i lody do takiego hotelu w górach niedaleko,a tu kicha jak mamy siedzieć w restauracji i się nie ruszyć to juz wolę w domu posiedziec;/
Jodełka,ja bym zostawiła synka u babci,skoro mąż się nie pali do opieki nad nim to tylko się wymęczysz.
Ja też mam w sobotę wesele i już zapowiedziałam mężowi,że godz 20-21 się zbieramy,chyba że jakimś cudem nie będą mnie plecy bolałay;-) tzn.po torcie mogę już iśc do domu;-D
Wszystkiego dobrego dla wszystkich mam;-)świętujcie dzisiaj;-)