Witam i ja;-) byłam dzisiaj na zakupach i stwierdzam że już całkiem jestem nieprzytomna-kiedyś zawsze zorganizowana,punktualna,wszystko zaplanowane,a teraz szkoda gadać;-) mam nadzieję że to minie;-)
pozatym mam wrażenie że się wszyscy na mnie patrzą;-)
od wczoraj mi mała tak nogę wypycha,że mam wrażenie że zaraz się przebije
ja mam podobną sytuację z moją koleżanka,odkąd jest z aktualnym facetem to siedzi tylko z nim i o żadnych wyjściach nie ma mowy,od biedy raz na dwa miesiące się spotkamy;-)
mnie też jakoś nie wyszczególnia róznych rzeczy -zawsze mnie bada a potem mówi,że wszystko ok-no bo wsumie pewnie nie chce się jej wyszczególniać pokolei i mówić łzysko w porządku,szyjka w porządku,wody w porządku itd.....wagę zawsze podaje i coś tam pokaże na usg;-) gdyby coś było nie tak to wtedy pewnie zwraca na to uwagę-przez pierwszą połowę ciązy miałam torbiel i wtedy co wizytę mówiła co i jak z nią;-)
nie sądzę żeby coś miało być źle,a lekarz nic by nie powiedział.
noo ja też kompletnie nic nie widzę...ale dwa dni temu poprosiłam M żeby mi podgolił chociaż trochę bo już mnie to wnerwiało i zgadnijcie jak to się skończyło

teraz się tylko pyta kiedy znów się golimy;-)