u mnie 23 wizytaU mnie 23 cesarka [emoji4]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
u mnie 23 wizytaU mnie 23 cesarka [emoji4]
No sorry 23 czerwca hehe [emoji4]u mnie 23 wizyta![]()
no ja tez w czerwcuNo sorry 23 czerwca hehe [emoji4]
u mnie 23 wizyta![]()
nieufna ale ja też tak mam, a dziś to wyjątkowo zmęczona wstała, ból łydek, twardy brzuch i od razu wymioty, żółć mnie dziś zalala, przez to cały dzień nmnie mdli....ja po wymiotach czuje się jak kupa w trawie i często mi łyz lecą ale powtarzam sobie że przetrwałam 1 trymestr przetrwam i 3 byle utulić mojego synka!!!Wkurza mnie, że po nocy powinnam być wypoczęta a nie dosyć, że ledwo wstaję to czuję się, jakby mnie walec przejechał![]()
oj ja mam taki sam charakter, wszystkim się martwie, przejmuje obojętnie czy to mama siostra czy ktoś inny z rodziny...Dziewczyny pocieszcie...
Mam taki charakter ze wiecznie sie martwie. Moze to głupie ale mam np tak ze cos jest nie tak u mojej mamy np ma zły dzien czy jakiś problem, u brata to samo nie ma humoru albo cos odwali ja juz sie martwie przejmuje...nie umiem tego jakoś ominąć wiadomo ze to rodzina wiec ich kocham ale to jest takie silne ze nie daje mi spokoju i aż mnie to czasami denerwuje bo pół dnia sie zamartwiam ze u nich cos tam... Myślicie ze jak urodzę małego to mi to przejdzie? Tzn on bedzie najważniejszy a reszta bedzie na drugim miejscu? Powiem Wam ze meczy mnie to strasznie psychicznie....
Chyba trochę chaotycznie napisałam nie wiem czy mnie zrozumialyscie.
Taki mnie dol złapał...zawsze martwie sie problemami wszystkich dookoła i nie umiem jakoś tego ogarnąć w głowie zeby było mi łatwiej...
Któraś pytała czemu Maz na takim minusie czy to hormony czy on tak faktycznie...
Ogolnie jest najkochańszy i wspaniały i kocham go bardzo to cudowny facet, nieskromnie powiem ze czuje ze mam szczęście ze trafiłam na takiego ale wkurza mnie ostatnio okrutnie i to chyba wina hormonów jednakpodświadomie moze i on sie trochę stresuje tym jaka zmiana nas czeka po przyjściu dziecka na świat...
Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app