reklama

Lipiec 2016

reklama
Gwiazda Aga powodzenia

Udało mi się wczoraj mała karmić pomogła mi babka nA zostawić do piersi i zalapala o co chodzi oby dzisiaj nie zapomniała bo na noc ja dałam na noworodki bo słaba jeszcze jestem
Ale tak smutno było mi jak ja zawozilam

Napisane na SM-G361F w aplikacji Forum BabyBoom
Gratuluję podania cyca. Jak zapomni przez noc to znowu ją nauczysz. Jest już z Tobą?
Cześć Dziewczyny,

Dziękujemy za wszystkie miłe słowa :-) jest nam baaaaardzo miło.

Chętnie opisze swoj porod w odpowiednim wątku tylko jesli sie taki pojawi to prośba o link bo korzystam z telefonu i bedzie mi łatwiej odnaleźć :)

Czytam Wasze wpisy i nie moge uwierzyć ze pare dni temu tez pisałam o dolegliwościach wizytach a tu juz Bobas ze mna.

U nas wszystko ok, mnie trochę boli krocze najgorzej przy siadaniu lub chodzeniu. Stopy mi puchna tak ze masakra, to co było w ciazy to pikus.

Mały jest taki kochany :) trzymajcie kciuki zeby dzisiaj dali mi go do siebie bo cały czas leży na obserwacji i smutno tak bo nie ma go ze mna i nie moge go przytulać i zaczynam sie denerwowac ze mnie nie bedzie poznawał bo większość czasu leży sam bidulek nikt go nie przytula :( wiec oby sie udało i dzisiaj mi go przywieźli :) z tego co mówiła położna oddech sie unormował wiec wyglada na to ze bedzie zdrowiutki jak rybka :) mam nadzieje ze nie ma żadnego niedotlenienia czy czegos takiego bo juz zaczynam schizowac.

Kochane moje jestescie KOCHANE! tyle ciepłych słów i wsparcia to dawno nie miałam. Co do wsparcia... Narzekałam w ciazy na meza ze nie wspiera itd...to co sie działo przy porodzie i teraz to nie ma takich słów zeby to opisać jakie wsparcie dostaje od Meza. Nie spodziewałam sie ze aż tak bedzie wspierał pomagał.

Teraz sie przekonałam ze mam podwójne szczęście Meza i Synka i oby zdrówko było a nic wiecej mi nie trzeba.

W domu pełna mobilizacja :D mieszkanie nie jest gotowe wiec będziemy chwile u mojej mamy a tam nic nie naszykowane wiec mama z Mezem szykują sprzątają prasują...

Ściskam i całuje Was wszystkie :-)

I powiem Wam tak...mimo młodego wieku sama sie przekonałam ze my matki MAMY TE MOC! I nic tego nie zmieni...moze to zabrzmi troszkę narcystycznie ale jestem z siebie cholernie dumna ze dałam radę, przetrwałam ten ból i teraz mam cudownego synka.

Miałam cos jeszcze napisać ale zapomniałam co :)

Miłego dnia i trzymajcie kciuki zeby Feanek był juz dzisiaj ze mna :)


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
Link do: Opowieści porodowe
Link do wątku
Widzisz mamy dają radę.
Z Franusiem będzie wszystko dobrze.
Cieszę się że jesteś taka szczęśliwa:)
Ja już się szykuję do szpitala. Dam znać po.
Aga powodzenia i pomyślnego rozwiązania. Trzymam kciuki:)
Aga 30 kciuki za Ciebie :*

Napisane na GT-I9505 w aplikacji Forum BabyBoom
Gwiazda nie denerwuj się. Musisz przez to przejść ale przynajmniej wiesz kto czeka na mecie. Szkoda tylko że nie zaplanowali z rana to byś się krócej stresowała. Ale będzie dobrze. :)

Cześć dziewczyny
Kurczę nie ma co o sobie pisać takie dziś emocje. Bujam się na tej dużej piłce z uszami i czekam:D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry