reklama

Lipiec 2016

reklama
hej dziewczyny narazie nawet nie staram się Was nadrobić, widzę że worek z bobaskami pomału się sypie.
W tej chwili tata robi za nianie a ja dorwałam się do kompa.
U nas ciągle jeszcze bajzel poporodowy, dzień za krótki.
Z małym na szczęście oki gorzej zemną.
Zainfekowała mi się rana po cc i najpierw zaczęło ropieć a teraz prawie całe cięcie się rozeszło, mam dziurę w głąb na jakieś 2 cm, masakrycznie to wygląda, mam silny antybiotyk ale niewiem jak i kiedy się to zagoi :baffled:
Pozdrawiam wszystkie oczekujące i rozpakowane.
o kurcza alina a czemu ci się ta rana rozeszła?
 
hej dziewczyny narazie nawet nie staram się Was nadrobić, widzę że worek z bobaskami pomału się sypie.
W tej chwili tata robi za nianie a ja dorwałam się do kompa.
U nas ciągle jeszcze bajzel poporodowy, dzień za krótki.
Z małym na szczęście oki gorzej zemną.
Zainfekowała mi się rana po cc i najpierw zaczęło ropieć a teraz prawie całe cięcie się rozeszło, mam dziurę w głąb na jakieś 2 cm, masakrycznie to wygląda, mam silny antybiotyk ale niewiem jak i kiedy się to zagoi :baffled:
Pozdrawiam wszystkie oczekujące i rozpakowane.
Jeju strasznie brzmi. Współczuję. Mały śpi czy czuwa i tata go zagaduje?


No właśnie nikt się w lipcu jeszcze nie rozpakował. Co czekamy na 7go aż będzie planowana cesarka?:p

Ogólnie cisza trochę.

Idę spać bo strasznie mi się chce od wczoraj. Pewnie ciśnienie przez te deszcze.
Dobrej nocy;)
 
hej dziewczyny narazie nawet nie staram się Was nadrobić, widzę że worek z bobaskami pomału się sypie.
W tej chwili tata robi za nianie a ja dorwałam się do kompa.
U nas ciągle jeszcze bajzel poporodowy, dzień za krótki.
Z małym na szczęście oki gorzej zemną.
Zainfekowała mi się rana po cc i najpierw zaczęło ropieć a teraz prawie całe cięcie się rozeszło, mam dziurę w głąb na jakieś 2 cm, masakrycznie to wygląda, mam silny antybiotyk ale niewiem jak i kiedy się to zagoi :baffled:
Pozdrawiam wszystkie oczekujące i rozpakowane.
o jeju współczuje... będą to naprawiać?
 
hej dziewczyny narazie nawet nie staram się Was nadrobić, widzę że worek z bobaskami pomału się sypie.
W tej chwili tata robi za nianie a ja dorwałam się do kompa.
U nas ciągle jeszcze bajzel poporodowy, dzień za krótki.
Z małym na szczęście oki gorzej zemną.
Zainfekowała mi się rana po cc i najpierw zaczęło ropieć a teraz prawie całe cięcie się rozeszło, mam dziurę w głąb na jakieś 2 cm, masakrycznie to wygląda, mam silny antybiotyk ale niewiem jak i kiedy się to zagoi :baffled:
Pozdrawiam wszystkie oczekujące i rozpakowane.
Alinka! Ojejku! Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrówka. A powiedz mi kiedy miałaś cc? Karmisz piersią? Pytam bo ja też po cc. U mnie laktacja słaba ale ją stymuluje cały czas.
 
Mój Ksawerek jutro będzie miał tydzień:)
mówię wam jaki on jest kochany, faktycznie jestem niewyspana bo dziś spałam 4 godziny ale on jest tak cudny ze tego zmęczenia senności aż tak nie odczuwam
może dziś będzie lepiej bo w dzień wiecej się rozglądał:)

No i juyro ma być chłodniej
 
reklama
Ciekawe która rozwiąże lipcowy worek :D
U nas na razie grzmi ale temperatura milutko spadła i w końcu jest czym oddychać. Miałam poprasować aleeee nie chce mi się :P
Byliśmy dziś z Szymkiem w salonie zabaw koło 18 ale tam to chyba z 40 stopni było :/ ale Młodemu nawet taka temperatura nie przeszkadza i szalał jak zawsze :) W ogóle ten dzień tak szybko zleciał, że nawet nie wiem kiedy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry