ja tak starszą karmiłam, przez sen i tez bardzo szybko przesypiała całe noceA dlaczego bys nie karmiła?
Była to pora na jedzenie, bo jakies 3.5h od poprzedniego posiłku. Drugi raz tak karmiłam nie budzac (czy raczej nie rozbudzajac) i mi spał w okolicach tej swojej ulubionej pory miedzy polnoca a druga.
Wydaje się, że sposób działa, ale może pakuję się w jakaś pułapke, o której nie wiem
Teraz się bawimy![]()