Co do świąt to u mnie też takie mieszane uczucia, bardzo lubię te grudniowa atmosferę, dekoracje, przygotowania.zawsze jednego dnia u moich rodziców, drugiego u męża rodziny, wigilię tu i tu bo blisko mieszkamy. Wszystko jest pięknie, naprawdę ciepła atmosfera, zapachy gotowanych potraw i choinki, od razu przypomina się beztroskie dzieciństwo i dom pełen ludzi:-) bo teraz już nas nie jest tak dużo, tylko w najbliższym gronie. Ale potem przychodzi codzienność i czar pryska, i dlatego właśnie mam mieszane uczucia bo chciałabym żeby zawsze tak było a nie tylko w Swieta:-/
Ale teraz ja jestem mamą i mam zamiar stworzyć małej piękny dom nie tylko od Świeta. Pomysł z świąteczną tradycja jest super, też o czymś pomyślę :-)