Nadrobiłam Was w końcu. Tylko oczywiście nie wiem co komu miałam napisać.
U nas jest już chyba po skoku, bo mała super szybko po kąpieli zasypia ok 19.30 i ładnie śpi do 7.30. Budzi się dwa razy na cyca. Za to bardzo niechętna jest wobec obcych. Na widok niektórych płacze. Dziś były u mnie koleżanki z pracy i musiała być cały czas na rękach u mnie.
Ogólnie jest super słodka. Tylko nie znosi być sama

Jedzenie idzie nam super. Wcina wszystko co jej daję i nie ma póki co problemów. Koło 9 owoce, ewentualnie trochę jogurtu, żółtko. Koło 15 obiadek: warzywa, mięso, ryba. Czasami w łapkę chleb albo makaron razowy. Poza tym cycek, cycek i jeszcze raz cycek-mniej więcej o 7, 11, 13, 17, 19 no i w nocy

plusem jest to, że je szybko i na mnie nie "wisi".
Drzemki ma 3 w ciągu dnia ok. 40-50min. Za każdym razem muszę ją ululać na rękach że smokiem

Mnie też wkurza gadanie niektórych. Np. Mojej mamy komentowanie, że śpi z nami, albo teksty, że parówkę do ręki mam jej dać. Boszzzz. Sama jest parówka. Tylko ja się nie szczypię i zawsze swoje powiem

No to chyba tyle.
Wytrwałości z marudami. Jak widać w końcu to mija
