reklama

Lipiec 2016

No to ja w pierwszej ciąży w lutym pod koniec byłam ana swojej studniowce w dopasowanej sukience i nikt nie wiedział bo nie bylo nic widac. A rodziłam w maju. Później trochę mi brzunio wyszedł w koncu ale zastanawiałam się gdzie się ten mój synek chował bo duży facet z niego był :)

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
 
reklama
Witam
Miałam problem z zalogowaniem się dzisiaj na forum:confused2: Na szczęście się udało :tak:

Malinka superaśnie - nawet nie wiesz jak się cieszę :-), superaśnie :-) gratulacje :-). Ale miałaś przeczucie kobieto. Ja się późno zorientowałam dopiero jak sie okres ponad tydzień spóźniał. Z tą płodnością mamy tak samo. Już mężowi zapowiedziałam, ze zero seksu :rofl2:.
Też jestem rocznik 84 . Tylko, ze u nas to już trzecie dziecię będzie.
Ale tak jak piszecie najważniejsze, żeby było zdrowe.

Venicee też długo nie mogłam się pozbierać, ale podobnie jak Kari jak czytam to forum to mi trochę lżej. Jeszcze nie wierzę, że sobie poradzę i paraliżuje mnie strach, ale najważniejsze, żeby maluszki zdrowe były-reszta się jakoś ułoży, a my musimy dać radę nie mamy innego wyjścia.
Ale rozumiem Twoje myśli, bo moja pierwsza reakcja po ujrzeniu dwóch kresek na teście to rozpacz była, choć teraz mi wstyd z tego powodu.:zawstydzona/y:. W jakim wieku jest Twoje najmłodsze dziecię?

Ja mimo iż mam dwie córcie to marzę o trzeciej. Ale z synka tez się będę bardzo cieszyć. Mój mąż strasznie chce Filipka :-)

Miłego dnia wszystkim
 
Fazerka normalnie sie usmialam z tego ze twoj synek kazal wymienic dziewczynke.
Moich znajomych synek po tygodniu jak oni przyniesli mu siostre mowi do rodzicow - fajne to bejbi ale juz oddajcie je skad przyniesliscie.
Ja w pierwszej ciazy tez wygladalam dlugo dobrze a teraz normalnie czuje sie od poczatku jak wieloryb.
 
Ja juz po tygodniu od zapłodnienia przeczuwałam ze jestem, czułam sie inaczej po prostu, piersi zwiększyły mi sie, w koncu juz siebie trochę poznałam przez te prawie 30 lat życia [emoji6]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry