• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lista lutowych mamuś

Wracajac do tematu chrztu to aż mi się nóż w kieszeni otwiera bo niektórzy księża @#$%#$$ to chyba zapominają co to znaczy wiara. U mnie też w parafii takie fanaberie i dlatego najlepiej iść od razu na rozmowę do proboszcza a jak to nie pomoże to do księży palotynów to też wiara rzymsko-katolicka i bez problemu dają piękne chrzty ;D
 
reklama
moje kochane lutówki chciałam się pożegnać bo wyjeżdżam na weekend do poznania do szkoły! :) ale będzie obmacywania mojego brzuszka.... ;)
do usłyszenia po weekendzie, napewno nazbiera sie trochę zdjęć na konkurs więc sobie pooglądam ;D ale napewno będę miała zaległości... :(

CAŁUSY DLA WSZYSTKICH MALUSZKÓW MIESZKAJĄCYCH W WASZYCH BRZUSIACH! ;D ;D ;D :D :-* :-* :-* :-*
PA PA
ide się teraz spakować i troszkę poprzytulac ;) do męża bo go zostawiam samego w domu... ; :)
 
Co do problemow z chrztem, to wiem w miare dokladnie o co chodzi, bo jakos tak sie sklada, ze w pewnym okresie zycia zapoznalam sie czesciowo z prawem kanonicznym.
I.... ksieza robia problemy z chrzetem, jesli rodzice nie maja slubu koscielnego tylko z wlasnego wyboru (moga, ale nie wzieli0. Wtedy wedlug Kosciola istnieje realne zagrozenie, ze nie beda wychowywac swojego dziecka na dobrego katolika, skoro sami zyja z wlasnego wyboru w grzechu.
Natomiast jesli nie maja slubu koscielnego, bo nie moga (np. jedno jest innego wyznania, lub ktores z nich jest juz w zwiazku malzenskim etc.), wtedy nie powinno im sie robic przeszkod, bo to nie byl ich swiadomy wybor. Automatycznie niejako zaklada sie, ze gdyby mogli, to wzieliby slub koscielny....
Mhm.... jak dla mnie to wole tego nie komentowac, pisze tylko, co wiem na ten temat....
Ale zawsze da sie zalatwic (ja jestem tego przykladem.... bylam chrzczona w wieku 14 lat razem z bratem i rodzice nie mieli slubu)....
A ja mam zamiar ochrzcic mala, jak moj brat bedzie juz po bierzmowaniu... a to chyba w maju bedzie, bo chce, zeby byl chrzestnym. I musze to jeszcze dostosowac do mojej kumpeli, ktora ma byc chrzestna, a na razie mieszka w Londynie.
 
No własnie Kirka pytali szwagierkę czemu nie ma ślubu to ta tłumaczy ze względy finansowe ( co nie jest prawdą bo chce być laska na ślub po ciaży i planuje dopiero latem ślubik) i takei tam bzdety ale ksiądz powiedział że chrzyu nie da i koniec no to ta mu tak powiedziała że nie wiem czy ksiądz do teściów na kolede przyjdzie ;) ale ja tez bym sie wkurzyła!!!
 
Mam pytanie: czy jezeli suwaczek pokazuje 21tydz.1dz. to mowicie ze idzie wam 22 tydz, czy 21. Jezeli rozgryzc to na logike to jet to juz 22 tydz.
A tak w ogole to moj suwaczek spoxnia sie o jeden dzien, wasze nie?
 
Mika.... dla mnie na logike 21 tyg i 1 dzien to tydzien dwudziesty drugi.
Bo przeciez tydzien pierwszy to 0 tygodni i iles tam dni (1-6)
i tak po kolei....
A moj suwaczek sie nie spoznia :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry