reklama

Lista lutowych mamuś

Boże mój, Boże...Widzisz i nie grzmisz...Co to jest za kraj w ogóle, ta Holandia ??? Jak można do czegoś takiego dopuścić ? W imię czego niby? Wolności poglądów i wypowiedzi? Żygać się chce >:(.
 
reklama
Hej, witam wszystkie lutowe mamusie i ich pociechy :D. Meldujemy się wszystkie trzy - całe i zdrowe :police:.
Troche przedłużyliśmy pobyt u rodziców, aby załapać się na imieninki mamy. Wróciłysmy w niedzielę, ale powiem szczerze czuję się jakby mnie pół roku w domu nie było. Wszystkiego szukam jakbym nie była u siebie. No i brak podwórka przed domkiem strasznie mi doskwiera, a córciom chyba jeszcze bardziej. Jakoś trzeba będzie się przyzwyczaić.
Póki co strasznie się cieszę, że będę mogła z wami troszkę pogadać, tylko muszę się trochę ogarnąć i utemperować córcie, bo dziadek i babcia trochę je rozpieścili. ;D
 
Jak się ogarnę, to na pewno częściej będę zaglądała na bb. Teraz zamierzam wybrać się na spacer, bo po dużej dawce tlenu (4tyg. ciągle na dworze) zafundowałam dzieciom 2-dniową zmniejszoną dawkę O2 - siedziałysmy w domu  :(
A fotoski Paulinki już wkleiłam na stosownym wątku.

:-* :-* :-* :laugh:
 
reklama
Dla dziewczyn także od nas STO LAT :-* :-* :-*

I my w koncu wrócilsmy. Ech nawet miz się nie chce gadać, miałam problemy z autem, szybko minęło i czas było wracać. Wczoraj usg Bartusia i niestey dalej w jednej nerce zalega mu trochę moczu :(, potem do robo, rozmowa z kierowniczką działu kadr (może w koncu po 5 latach pracy na umowe zlecenie stałe zatrudnienie ??? ??? ???). Dziś wolne, ale jutro koniec miesiaca i znowu do robo. Mam dośC :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry