reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2007

acha zapomniałam się pochwalić jaką super bluzeczke kupiłam Oliwii :-D:-D;-);-) (chodzi o napis:-D ) a najlepsze że zauważyłam dopiero w domu :rofl2::laugh2::laugh2::laugh2:

hahahah superrrr koszulka :))

Dzień dobry:-)

U nas spokój. Nocka super. Cała przespana:-) Dopiero o 6 mleko i znow kima:-) Inga dziś mnie rozbroiła... Poszłam do kuchni zmywać i zostawiłam gwiazdę z zabawkami. Sprzątałam sobie spokojnie, aż w końcu scoś mnie natknęło, wchodzę do pokoju a Ini pałaszuje M&Msy... :baffled: Upaćkana cała w barwach iście wojennych, ręce w czekoladzie... nie wiem jak ona je dosięgła, ale bardzo jej smakowały. Uśmiech miała od ucha do ucha. Mam tylko nadzieję, ze jej nie zaszkodzą... Muszę lepiej pilnowaćtakich rzeczy, bo widać w takiej małej główce mogą się wylęgnąć różne super pomysły...

:-D:-D:-D musiała słodko wyglądać :-):-)

My niedawno wstaliśmy tzn o 5:20 pobudka na mleko godzina zabawy i spanko od 6:50 -9:20 :) zaraz idę zrobić Kacperkowi śniadanko no i sama padam z głodu Pozdrowionka i buziaki
 
reklama
ps . a chwaląc sie jeszcze to kacper coraz więcej sam chodzi :)). potrafi od tak z pozycji siedziącej sam wstać bez żadnej podtrzemywanki i przyjść do mnie :))). Śmiga przez całe mieszkanie trzymając tylko jednej rączki :-D. A zadowolony z siebie żę szok :) Oki ide jeść;-)
 
Dzień dobry:-)
Ola dzisiaj została skrzyczana przeze mnie bo kopie mnie w brzuch przy przewijaniu ale z taką złością ze aż niemiło i się az zdziwiła bo widzi ze juz nie tylko Michał obrywa:tak:
Dzieki dziewczyny za odpowiedź w sprawie spiworka zapomniałam ze przecież mam do spacerówki okrycie więc pod to kocyk i kombinezon


Hejka laski!

ale u nas zimno!! wr...nawet nosa nie chce nam się z domu wychylać.
Mamy w domu potwornie zimno teraz:crazy:
Teściowie kupili nowy piec a stary już wyrzucili. Tylko że nowy jeszcze stoi nie zamontowany w kotłowni i nie mamy jak palić w domu i jest straszna zimnica.
A podgrzanie faerlką pokoju działa tylko na chwilę bo zaraz jest to samo.:crazy:
No i Piotrek siedzi już od dziś u mojej mamy. Tzn na noc go przywiozłam ale jutro już go zostawię na noc. Rano znów idzie do babci.
A najlepsze jest to że gościu który ma zamontować piec miał przyjść 18 czyli w czwartek ale dziś powiedział żeby jutro zadzownić to dopiero powie keidy przyjdzie:wściekła/y::wściekła/y: Oczywiście wali go to że mamy dziecko w domu:crazy:
A ja chodze w bluzkach i polarach w domu:-p jak na Sybirze;-):dry:
jak mi jutro powie że w tym tygodniu nie przyjdzie to mu osobiście coś urwę:sorry2:
No to się wyżaliłam;-):-p

wykorzystałam dziś to że Piotrka nie było i cały dzień zaprawiałam z teściową różne rzeczy. Sałatke z papryczki do obiadu (pychota:laugh2:), buraczki. Zrobiłam tez przy okazji duuuuużo gołąbków:-D
Cały dzień przy garach. ale mam zapas na zimę;-)


Beatko o jakim śwpiworze mówisz do wózka?? ja planuje młodego wozić w spacerówce i będzie miął zimowy kombinezon a na nózki kocyk mu przyłożę tylko.
Elbra już ze spiworkiem wyjaśniłam właśnie jak Ty będe robiła:tak:
Jeju z tym piecem to macie u nas w mieszkaniu jest ciepło ale na dqworze szkoda gadać

Beatko to super hihi że się wprosiliśmy;-) to podrzucę go na dłużej ale jesteś pewna:-) hihihhih
Elbra ło matko to łądna kosa musi być u was bo to te same rejony co u nas tyle że ja sobie właczyłam ogrzewanie ale zimnica straszna ale i tak cięgle wyrodna maka ciągnę gdzies choć na chwile tylko ten deszcz wrrrrrrrrr

wracam do żelazka;-)
Sabinko jestem pewna na pewno Kapik by się u nas nie nudził:-)

widze ze zimno dopalo wszystkich .......jak ja nie znosze takiej pogody
sabinko ...dzieki , ucaluje mam nadzieje ze nie bedzie wielkiego dramatu
no i wspolczuje prasowania
beatko ........niestety nie mam nikogo , tesiowa wyjechala wiec nie ma rady mam tylko nadzieje ze maly sie nie przeziebi
Mirka no to nieciekawie jednak ta babcia potrzebna od czasu do czasu:tak:

:-):-) Beatko kochana niestety ja sie kulam jeszcze heheee

a wiec narazie jestem na etapie wyganiania Gabrielka z brzucha
goraca kapiel zaliczona,maz zaliczony :rofl2: i wcinam te ananasy (Wisienka:laugh2: )
torba spakowana,mieszkanie blyszczy
moge jechac na porodowke!! ino Gabrielek chyba nie chce :nerd:


boszzz pekne zaraz od tych ananasow:-D:-D:-D
Lilka no to szoruj, sprzątaj i wykorzystaj mezusia a Gabryś wyskoczy:laugh2:

Witam Listopadóweczki:-)
nie zaglądałam przez pare dni ale już nadrobiłam;-)

anineczko Mati super raczkuje:-D

bira ty jesteś przerażona 16 osobami ? ja na roczku będe miała prawie 30 !:szok: dużo zdróweczka dla malutkiej:tak:

sabinko Kapik to niezły kombinator (z tym raczkowaniem ):-D i też duuuużo zdróweczka dla choruszka:tak:

elbra współczuje zimna w domu,:baffled::-( oby jak najszybciej zamontowali wam piec:tak:

beata ja śpiworka nie kupuje , na mojej spacerówce mam na zime doczepiany pokrowiec na nóżki no i dodatkowo kocyk :rofl2::-)

lilus szybkiego rozwiazania:-D, buziak dla gabrielka:laugh2:;-)

u nas po staremu , Oliwka rozrabia i nadaje jak najęta:-D , całą parą idą górne jedynki więc czasem ma odchył i marudzi jak stary maruder:dry: , ale nie jest źle ;-), od kilku dni znowu przesypia całe nocki (od 21-8 \ 9 ) :-D:-D:-D
kurcze , wiecie co , stwierdziłam że zamiast się przyzwyczaić jak ide do pracy że jej nie widze przez pare godzin to wręcz przeciwnie:sorry2::dry:, z każdym tygodniem tęsknie coraz bardziej:-:)sorry2: , chodze co prawda 3-4 razy w tygodniu , ale mam wrażenie że tyle mi umyka:sorry2: , normalnie chyba jakaś walnięta jestem:rofl2::-D:-D:-D
Dziunia idzie się przyzwyczaić a napewno nie tracisz i tak byłaś z Oliwką długo:tak:

acha zapomniałam się pochwalić jaką super bluzeczke kupiłam Oliwii :-D:-D;-);-) (chodzi o napis:-D ) a najlepsze że zauważyłam dopiero w domu :rofl2::laugh2::laugh2::laugh2:
dobre dobre:tak:

Dzień dobry:-)

Indzia właśnie usnęła to mam chwilkędla siebie:-)

Lilka,co się dziwić Gabrielkowi, że wyjść nie chce jak ma takie przyjemne cieplutkie lokum:-) Też bym, nie wychodziła na taką zimnicę. Chociaż u nas na pewno jest cieplej niż w P czy u Ciebie... wczoraj ubralam się jak na Sybir i musiałam siędo krótkiego rękawarozbierać. Ale nocki masakra... zresztą myślę, że uuż dziś tak fajnie nie będzie...

Beata, mieliśmy jechać dzisiaj, ale pewien trep (delikatnie rzecz ujmując), który miał przywieźć nam dokumenty od auta nie zabrał ich z Polski... bo nie wiedział, że ma je do Holandii przywieźć:wściekła/y::wściekła/y: Jak się o tym wczoraj dowiedziałam, to myślałam że zejdę... co za bezmoegi gnom... czasem nie dziwię się, że niektórzy ludzie nie mogą sobie pracy znaleźć, nie radzą sobie w życiu skoro myślenie sprawia im aż taką trudnosć...
Witaminkę C podałam Ini wczoraj. Faktycznie jest lepiej, ale jeszcze dziś jej dam.
Śpiworka nie kupuję, bo mam przy drugiej spacerówce w komplecie. Zimą będę jeździćtamtą bo jest wygodniejsza, większa i chyba Indzi będzie tam cieplej. A śpiworek ma takie dziurki do przekładania pasów.

Elbra, współczuję zimna... Trzymam kciuki, żeby gość się ogarnął i szybko ten piec zamontował.

Sabinka, super, że Kapik zdrowy:-) Nie weidziałam, że wróciłaś już do pracy.

Dziunia, super bluzeczka:-) A z roczkiem mnie rozbroiłaś... jak małe wesele. U mnie w domu nawet tylu ludzi by się nie pomieściło...

Mirka, jak mały zniósł nocną wyprawę?

U nas spokój. Nocka super. Cała przespana:-) Dopiero o 6 mleko i znow kima:-) Inga dziś mnie rozbroiła... Poszłam do kuchni zmywać i zostawiłam gwiazdę z zabawkami. Sprzątałam sobie spokojnie, aż w końcu scoś mnie natknęło, wchodzę do pokoju a Ini pałaszuje M&Msy... :baffled: Upaćkana cała w barwach iście wojennych, ręce w czekoladzie... nie wiem jak ona je dosięgła, ale bardzo jej smakowały. Uśmiech miała od ucha do ucha. Mam tylko nadzieję, ze jej nie zaszkodzą... Muszę lepiej pilnowaćtakich rzeczy, bo widać w takiej małej główce mogą się wylęgnąć różne super pomysły...
Bira podawaj z około 7 dni a Indze nie dziwie się kto by takich słodkości nie chciał:-D
kurde właśnie poszłam zobaczyć na termometr +3 stopnie!!!!!!!! ZAŁAMKA!! WRRR
+3 Sabinko to u nas cieplej ale za to leje


ps . a chwaląc sie jeszcze to kacper coraz więcej sam chodzi :)). potrafi od tak z pozycji siedziącej sam wstać bez żadnej podtrzemywanki i przyjść do mnie :))). Śmiga przez całe mieszkanie trzymając tylko jednej rączki :-D. A zadowolony z siebie żę szok :) Oki ide jeść;-)
Pusia no to pięknie u nas nic:no:

Idę obiadek zmajstrować dzisiaj zapiekanka ziemniaczana:tak:
 
dzień dobry

poczytałam co u was kochane, ale już nie mam zabardzo czasu na odpisywanie, sorka


chciałam tylko napisać że współczuje Elbrze tych mrozów w domu
a i trzymam kciuki za Gabrielka, Lilka udanego, szybkiego porodu życzę :-):-)
 
Sabinka, w takim razie miłej pracki:-)

Pusia, gratulacje dla Kacerka. Inga tylko przy meblach śmiga:-)

Beata, dzięki za radę. Na pewno będę jej jeszcze podawaćtą witaminę, coby mi się przed moją wycieczką nie rozchorowała:baffled:

U nas się rozpogodziło. Wyszło słońce, nawet w domu cieplej się zrobiło. Zaraz zmykam na spacer a później jesazcze skoczę Indze buty kupić, bo skoro w Polsce takie pogody to trampki chyba nie wystarczą.
 
Hej hej dziewuszki.

Kurier przyjechał o 1 w nocy :szok::szok:
Naprawde im współczuje,tym kierowcom.
Przyjechali w poniedziałek do Irlandii i juz zbierali paczki a dzś już wyjeżdzają z Irlandii :baffled:
Non stop w trasie.

A ja niewiem co mam jeszcze spakować.Pewnie przypomne sobie o czymś w Polsce,kiedy będzie już za późno :sorry2:

Buty moje ulubione w pralce się skurczyły i podeszwa od nich odeszła.Spaliłam podgrzewać do butelek :angry:
Co mnie jeszcze czeka.
Jeszcze dzis do lekarza z tym guzem Matta :baffled:
Ehhhh

Na obiad nic nie mam,a leje i pewnie nie wyjde na stacje coś kupić:dry:

Mateusz kombinuje właśnie przy moim fotelu :laugh2:


Bira Inga wie co dobre.Kochana łobuziara :-D:-D:-D
Widać,ze będzie łasuch na słodycze.Mój Matt też będzie.Tylko chodzi i żebra o jakiś deserek.
To w takim razie kiedy wracacie?
Niemożebnie zazdroszcze przespanych nocek.Kiedy mnie ten zaszczyt kopnie :baffled:

Pusiu wielkie Gratulacje dla Kacperka.Pewnie przejdzie swoje pierwsze urodzinki :tak: Zdolny chłopak.
A powiedz ten brak czasu na wszystko jest chociaż w jakiś tam sposób wynagradzany pieniężnie?

Beatko no to Olcia pewnie w szoku była jak mama krzykła co? :laugh2:
Mniam zapiekanka.A powiedz ty mi jak i z jakich produktów ją robisz?
Bo może wiele nie wymaga a proste w robocie? Jak tak to coś dla mnie:sorry2:

Sabinko jej współczuje zimna.Brrrr chyba ciężko mi się będzie przestawić z zimy lekkiej i łagodnej na mroźną :baffled:
Urwanie gwizdka masz,ale pewnie wiesz,że żyjesz:sorry2:

Lilka
a koleżanka już jest?
A jak śpisz to ona się zajmuje dziećmi?
Meldowanko.Podbij karte obecnośći :laugh2:

Elbra jej.Współczuje strasznie zimna w chacie :szok:
 
Anineczko proścocha z zapiekanką
surowe ziemniaki w talarki posypujesz ziołami prowansalskimi na patelni lekko podsmażasz cukinię pomidorki pieczarki kładziesz na talarki i wszystko polewasz fetą zmieszaną z jogurtem siup do piekarnika na 40 min i gotowe:-)
kurka nic z ta maruda nie mogę zrobić zaraz kładę ja spać:wściekła/y:
 
helo

Anienczko kolezanka jest juz 1,5 tygodnia u nas:-)
tak,gdy ja spie to ona jest z malymi
nawet daje jej juz dziewczynki do kladzenia do spania,by miala wprawe,i idzie jej calkiem dobrze:tak:

ja w 2paku:sorry2:
po wczorajszych zabiegach jedynie jakies tam skurcze sie zaczely ale kiszka ogolnie:-p:nerd:

przeslanie od Milenki :-D:-D:-D

m:-Dm m nmnmmmmmmmmnnmmngmnmnmmnhkmnklmnmnmnmlhnmhknmlnmnhkmkhkhknk ery5y5yttyty5tytyytyt5yty5y75757y75yy757557757v5 7t\ fjkdkkdjkjkdjkdjkdjd djdjjdjdjjjdj jj
 
W imieniu Kacperka dziękuję za gratulacje ;-):-)

anineczka już zaczyna iść w tym kierunku zobaczymy jak to sie rozkręci :)


 
reklama
czesc
nie wyspalam sie
dziek za troske o malego , ale nie bylo tak zle . Sam sie obudzil okolo 22.30 z placzem i ze nie dal sie uspokoic ubralam go i pojechalismy. Prawie cala droge siedzial i ogladal swiat. problem byl spowrotem w domu bo nie chcial zasnac ( a byla juz 1 rano) i spal tak sobie , a oczywiscie o 6:30 juz sie obudzil . Na szczescie od 10 pospoal do 12.

beata.........lacze sie w bolu z tym kopaniem u mnie jest to samo
pusia .....gratulacje , ja sie juz nie moge doczekac jak maly zacznie chodzic
lilka .......na miejscu Gabrysia tez bym nie wychodzila , swiat jest beeeeee o tej porze roku
sabinka ........ u nas jest 9 stopni ale tez duu................pa dla mnie zimno ,ale poszlam z malym na spacer zeby sie choc troche przewietrzyl
wisienka .......... a ty sie pakuj
anineczka ..............no coz takie zycie kuriera ale najwazniejsze ze przyjechal do ciebie
 
Do góry