Cuż ja mam dylemat co do pobrania krwi pempowinowej, z punktu widzenia możliwości to jestem zdecydowanie na tak, jest to super zabespieczenie natomiast dylematy innej natury; etycznej - kto jest właścicielem próbki, kiedy zaniechać przechowywania, jaki wybrać pakiet bo czy napewno jeden boks- a jak będzie mało, jaki wybrać bank......... Sama nie wiem ale może takie analizowanie to nawyki z czasów studiów no i koszt to niestety kilka tysięcy złotych (pakiet startowy, pobranie, preparatyka no i póżniej abonamenty(oplaty za przechowywanie); a z drugiej strony potężne możliwości już dziś co dopiero za parę lat) napewno komórki macierzyste z krwi pępowinowej są lepsze niż te np. ze szpiku kostnego....
Cuż trudny temat do przedyskutowania z M na kilka wieczorów;-)