Hanus78
Zawierzyłam Św Dominikowi
Witam 
Coś tu spokojniej przez weekend się zrobiło.
No i tak wogóle to Anetki od kilku dni nie było. A co tam słychać u Karoli000?? Dawnoooo nie pisała. Pewnie Dziewczynki cały czas jej zajmują.
A u nas po weekendzie całkiem dobrze.
Walczyliśmy od soboty z kupą i dziś wreszcie (na 5 dzień) się pojawiła. Ale za to taka, że gdybym była sama, to chyba bym się załamała... Zrobił podczas jedzenia i przy odbijaniu się wycisnęła z pampersa aż na ramionka... Wszystko do wyprania, a Młody miał zafundowaną przedwczesną kąpiel. Normalnie szok!!!
A wczoraj moja mama na chwilkę miała go u siebie i wiecie co jej zrobił?? Z brzuszka przekręcił się na plecy. No, a ja tego nie widziałam. Wiem, że to przypadek, ale od przypadków się zaczyna...
Czekam aż się rozpiszecie Laski!!!
Coś tu spokojniej przez weekend się zrobiło.
No i tak wogóle to Anetki od kilku dni nie było. A co tam słychać u Karoli000?? Dawnoooo nie pisała. Pewnie Dziewczynki cały czas jej zajmują.
A u nas po weekendzie całkiem dobrze.
Walczyliśmy od soboty z kupą i dziś wreszcie (na 5 dzień) się pojawiła. Ale za to taka, że gdybym była sama, to chyba bym się załamała... Zrobił podczas jedzenia i przy odbijaniu się wycisnęła z pampersa aż na ramionka... Wszystko do wyprania, a Młody miał zafundowaną przedwczesną kąpiel. Normalnie szok!!!
A wczoraj moja mama na chwilkę miała go u siebie i wiecie co jej zrobił?? Z brzuszka przekręcił się na plecy. No, a ja tego nie widziałam. Wiem, że to przypadek, ale od przypadków się zaczyna...
Czekam aż się rozpiszecie Laski!!!
Ale nie ma się co dziwić, maluszki są bardzo zajmujące
i była bardzo grzeczna. Ale jak wróciliśmy to się zaczęło - mega marudzenie:-(I tak do wieczora... W nocy na szczęście ładnie spała. 
.

i na nic nie ma czasu
a niby do pracy nie trzeba chodzić... odnośnie pracy to jeszcze się nic nie wyjaśniło i pewnie do połowy lutego nie dowiem się na czym stoję
bardzo mnie to męczy
, zmykam miłej nocy :-)