C
Cleo1981
Gość
dzień dobry
Dziunka też to ogladałam kiedyś o bananach iinnych produktach...fajne ma ta babka zawsze kolczyki
widziałam takie nad morzem zajebiste 
współczuje pobudki nocnej i Asi też mi szkoda bo się bidula wypłakac nie mogła ach te łobuzy no;-)
Kilolku ale masz kibica w domu:-)to się zaczyna widzę...
gratki kupkowe :-)
byłam w Biedronce boże jakie cudaśne mają te pierdoły wyprawkowe kredki przerózne i wycinanki i kleje piórniki itp itd...muszę podpytac co potzereba od wrezsnia bo gady mi wykupią
Dziunka też to ogladałam kiedyś o bananach iinnych produktach...fajne ma ta babka zawsze kolczyki
widziałam takie nad morzem zajebiste 
współczuje pobudki nocnej i Asi też mi szkoda bo się bidula wypłakac nie mogła ach te łobuzy no;-)
Kilolku ale masz kibica w domu:-)to się zaczyna widzę...
gratki kupkowe :-)byłam w Biedronce boże jakie cudaśne mają te pierdoły wyprawkowe kredki przerózne i wycinanki i kleje piórniki itp itd...muszę podpytac co potzereba od wrezsnia bo gady mi wykupią

Ja dziś nie lubiłam samej siebie tzn byłam mamą jakich nie lubię na spacerach. Dość się spieszyłam i zawoziłam dzieci do babci - mieszka blisko więc szliśmy spacerkiem z Ninką w wózku. Mikołaj miał dziś znacznie więcej energii niż zwykle i strasznie mnie denerwował. Jak to chłopak wszystkiego musiał dotknąć, wejść na każdy murek, ciągną mnie w każdy zakamarek. Ja na ogół na spacerach toleruję takie zachowanie bo uważam to za normalne, zdrowe odruchy dziecka w jego wieku (sama tez taka byłam) dlatego wściekam się na siebie, że dzisiaj mnie to wyprowadzało z równowagi - dzisiaj chyba mam gorszy dzień
nie ma rodziców idealnych ;-)
ale tylko dlatego ze mnie i dziewczynę dzień przed porodem wcisnęła pomiędzy inne klientki, a poza tym jutro ma zamknięte bo wyprawia roczek córeczki.