• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

reklama
Witajcie,
dziś opanowaliśmy zakupowe plany do pokoju dziecięcego. Lista , wizja już jest. Trzeba będzie pomalować i meble powstawiać . Tylko czekamy na przelewik i pora się wziąć do roboty , bo syndrom wicia gniazda mi się włączył;-)

martolinka to super ja też tak lubię. Dla mnie to tak z -15 i cholerny wiatr ze słońcem albo -20 i podający gęsty śnieg.
Kurcze zaproponowałbym Ci jakiś wypad ale by było że ciężarówkę wyrywam:-)

hi hi to faktycznie jakieś perwersje;-)

KIlolek ten bal przebierańców mamy w czwartek wiec jeszcze na dobre nie wziełam sie za kostium , ale jak cos wymysle dam znac;-)
 
Gosiulek małemu kupiliśmy drewniane samochody ;-) musimy kupić dużą szafę , dywan, łózko dla małego i ze 2 solidne pólki , przewijak itp. Dziś tylko robiliśmy zwiad . Męża wyślę tam w tyg. zeby wszystko załatwił , bo z małym to trudno się ogarnać
 
Witam
u mnie mróz i na dworze i w domu, bo piec nawalił :-( ciekawe jak bardzo nas wychłodzi

Ojej, współczuję!



Dopiero wróciliśmy z sanek:-) Wyszliśmy chyba coś przed 11. Najpierw miał to być tylko chwilowy spacer przed mszą, ale w końcu do kościoła nie dotarliśmy. Poszliśmy do siostry A okrężną drogą przez las. Kilka dobrych kilometrów. Mamy w lesie taką ogromną diabelną górę, w życiu bym z niej na sankach nie zjechała ale odważnych dzieciaków sporo. Na dole mniejsze lepiły bałwany, Asia z Julią też. Problem nastąpił gdy Asia chciała zabrać bałwana do domu:-D Przytulała, całowała, rozmawiała:-D

Potem do siostry A na obiadek, a dziewczyny zostały na dworzu jeszcze poszaleć, jak przyszły na obiad to były przemoczone na maksa:szok: ale jakie szczęśliwe:-)


Teraz czekamy na Martolinkę z rodziną i jeszcze jednych znajomych. A na dworzu zamieć:szok:
 
Ja też liczyłam dziś na spacer, ale.. niestety śnieg u nas się zrobił mokry i jakoś mi się nie uśmiecha w te breje wrzucaj moje panny. Szczególnie, że Gocha jeszcze kaszle.:baffled:
Dziunka, martolinka - fajnie Wam;-), zazdroszczę tych spotkań.. tu ( w centralnej Polsce ) jakoś "woli politycznej" brak:-D:-D
Mam ochotę się wybrać na zakupy, ale jak pomyślę o tych tłumach to mnie trzęsie...
 
reklama
anawawka to może jednak trzeba się zebrać w siłę :tak: ja jestem chetna na wszystko gdzie dojąde PKP :tak:, na PKS się nie piszę, bo mi już miejsca na kolanach nieco brak :eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry