dddmala moja też czasami tak ma, że budzi się ok4 i nie śpi, zasypia ok 7 ponownie a wtedy to ja muszę budzić i szykować chłopaków do szkoły i przedszkola ...... po kilku dniach budzenia się o 4 cieszę się jak wariat jak wstanie o 6 :-)
karmiona jest mm i tak budzi się w nocy co 3-4 godziny .......
też mamy zaległe szczepienie, teraz średniak chory więc zaszczepimy się chyba po świętach.
od kilku dni małej furgocze coś daleko w nosku, psikałam wodą morską, solą fizologiczną, próbowałam katarkiem i nic, dalej coś jej tam siedzi .... co mogę jeszcze zrobić żeby tego się pozbyć?
mój 11 latek chyba wchodzi w okres buntu, wszystko jest na nie, tego nie zrobi, nie będę ci pomagał, masakra mam dosyć. do szału mnie doprowadza jak późnym wieczorem przypomina sobie o lekcjach .... tak jak teraz. brak mi sił i cierpliwości.