• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Beta HCG

Afirmacjaa

Zaciekawiona BB
Cześć!
Wiem, że pewnie to pytanie brzmi jakby je zadawała jakaś zdesperowana wariatka, ale błagam. Potrzebuje pomocy/wsparcia bo oszaleje.
Wczoraj na teście zobaczyłam dwie kreski, więc wiadomo, po południu już siedziałam na pobraniu krwi. Przyszedł wynik 61.8 i strasznie się martwię, że to za mało, ja wiem że przyrost jest najważniejszy, ale i tak się denerwuje. Mam za sobą wiele poronień, zazwyczaj beta była niższa, ale to i tak nie jest jakiś szalenie wysoki wynik. Ostatnia miesiączka 21.10, także wg kalendarzyka wczoraj powinnam dostać miesiączkę.
Powiedzcie, czy któraś z was miała taki wynik w tym powiedzmy 4 tyg i wszystko było ok? Już mam tak dosyć tych wszystkich porażek, że zamiast się nastawiać że będzie dobrze to tylko chodzę ci chwilę sprawdzać czy przypadkiem @ nie przyszła :(
 
reklama
Cześć!
Wiem, że pewnie to pytanie brzmi jakby je zadawała jakaś zdesperowana wariatka, ale błagam. Potrzebuje pomocy/wsparcia bo oszaleje.
Wczoraj na teście zobaczyłam dwie kreski, więc wiadomo, po południu już siedziałam na pobraniu krwi. Przyszedł wynik 61.8 i strasznie się martwię, że to za mało, ja wiem że przyrost jest najważniejszy, ale i tak się denerwuje. Mam za sobą wiele poronień, zazwyczaj beta była niższa, ale to i tak nie jest jakiś szalenie wysoki wynik. Ostatnia miesiączka 21.10, także wg kalendarzyka wczoraj powinnam dostać miesiączkę.
Powiedzcie, czy któraś z was miała taki wynik w tym powiedzmy 4 tyg i wszystko było ok? Już mam tak dosyć tych wszystkich porażek, że zamiast się nastawiać że będzie dobrze to tylko chodzę ci chwilę sprawdzać czy przypadkiem @ nie przyszła :(
Nie zakładaj od razu najgorszego, kiedy miałaś owulke? Tak jak piszesz przyrost się będzie liczyć. Nie ma że za niska
 
Nie zakładaj od razu najgorszego, kiedy miałaś owulke? Tak jak piszesz przyrost się będzie liczyć. Nie ma że za niska
Właśnie nie mam pojęcia kiedy miałam bo spisałam ten cykl na straty. Kochaliśmy się z mężem tylko dwa razy bo byliśmy chorzy, potem mój synek był chory więc nie było zbyt Io sprzyjających warunków i zrobiłam test tylko ze względu na wcześniejsze poronienia. Dostałam od mojej pani doktor przykaz robienia testów od dnia spodziewanej miesiączki przez 3 kolejne dni w razie gdyby się nie pojawiła i jesli będą dwie kreski to mam pakować luteinę 2x1. Dlatego w ramach tego nawyku zrobiłam test, a tu niespodzianka. Ale tak bardzo boje się cieszy, że aż byłam trochę smutna jak zobaczyłam te dwie kreski bo boje się znowu to wszystko przechodzić :(
 
Właśnie nie mam pojęcia kiedy miałam bo spisałam ten cykl na straty. Kochaliśmy się z mężem tylko dwa razy bo byliśmy chorzy, potem mój synek był chory więc nie było zbyt Io sprzyjających warunków i zrobiłam test tylko ze względu na wcześniejsze poronienia. Dostałam od mojej pani doktor przykaz robienia testów od dnia spodziewanej miesiączki przez 3 kolejne dni w razie gdyby się nie pojawiła i jesli będą dwie kreski to mam pakować luteinę 2x1. Dlatego w ramach tego nawyku zrobiłam test, a tu niespodzianka. Ale tak bardzo boje się cieszy, że aż byłam trochę smutna jak zobaczyłam te dwie kreski bo boje się znowu to wszystko przechodzić :(
No to nic się nie martw, udało się mzoe właśnie dlatego że nie mają oczekiwań. Będzie dobrze, wiem że się boisz bo ja też jestem po 3 poronoeniach, ale teraz 31 tydz ciąży bliźniaczej, też się nie nastawiałam. Także nic nie przekreślaj! Rób przyrost i będzie dobrze
 
Cześć!
Wiem, że pewnie to pytanie brzmi jakby je zadawała jakaś zdesperowana wariatka, ale błagam. Potrzebuje pomocy/wsparcia bo oszaleje.
Wczoraj na teście zobaczyłam dwie kreski, więc wiadomo, po południu już siedziałam na pobraniu krwi. Przyszedł wynik 61.8 i strasznie się martwię, że to za mało, ja wiem że przyrost jest najważniejszy, ale i tak się denerwuje. Mam za sobą wiele poronień, zazwyczaj beta była niższa, ale to i tak nie jest jakiś szalenie wysoki wynik. Ostatnia miesiączka 21.10, także wg kalendarzyka wczoraj powinnam dostać miesiączkę.
Powiedzcie, czy któraś z was miała taki wynik w tym powiedzmy 4 tyg i wszystko było ok? Już mam tak dosyć tych wszystkich porażek, że zamiast się nastawiać że będzie dobrze to tylko chodzę ci chwilę sprawdzać czy przypadkiem @ nie przyszła :(
Spokojnie najważniejszy jest przyrost ;) moja beta 14dpo, dzień przed spodziewanym okresem to było 15, później beta rosła już szybciej. Zbadaj przyrost, życzę zeby wszystko było dobrze ;)
 
reklama
No to nic się nie martw, udało się mzoe właśnie dlatego że nie mają oczekiwań. Będzie dobrze, wiem że się boisz bo ja też jestem po 3 poronoeniach, ale teraz 31 tydz ciąży bliźniaczej, też się nie nastawiałam. Także nic nie przekreślaj! Rób przyrost i będzie dobrze
Ale fajnie ❤️ 31 tydzień to już prawie sama końcówka. Szczęśliwego rozwiązania :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry