reklama

Listopadowe kreski 🍁🍂🍁

reklama
Codziennie myślę, że zaraz temperatura spadnie i tyle będzie z tej radości... boję się, że zapeszę 😪 ale od 2dpo pobolewa mnie podbrzusze, tak bardzo delikatnie i za każdym razem jak poczuję skurcz to przypominam sobie, że dziewczyny tutaj zawsze piszą, żeby się w siebie nie wsłuchiwać, bo bardziej prawdopodobne jest to, że to gazy 😁😁😁

No to pięknie Ci rosła temperatura ❤ a na podstawie czego wyznaczałaś owu? 😇
Kiedy idziesz na betę?
Ja trzymam za Ciebie kciuki 😁
 
reklama
Tak, temperatura była wzorowa i tak samo jak Ty codziennie martwiłam się czy będzie spadać czy pójdzie w górę.
Owu wyznaczyłam na podstawie testów LH, następnego dnia po teście napierdalał mnie ostro jajnik, nawet jak siedziałam w miejscu. Następnego dnia już mnie bolały piersi, więc wiedziałam, że progesteron musiał się podnieść. A piersi bolą mnie mega aż do dzisiaj. Chociaż dzisiaj już jakby mniej.. Wieczorami najbardziej.
Beta zrobiona przed 11, wyniki mają być popoludniu, na później o 18.
No to u mnie jest podobnie... oby u mnie też był happy end 🤞🤞🤞
Ja trzymam za Ciebie kciuki 😁
A ja trzymam kciuki za Twoje wyniki! Dobrze, że nie chcesz czekać na tego swojego lekarza.. z tego co opowiadasz to ma słaby rozpęd w działaniu. Rób te wyniki i idź do innego gina, szkoda kolejnego cyklu :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry